 |
|
Wszyscy jedziemy tym samym autobusem
|
|
 |
|
Bóg pomaga nam wierzyć w to co robimy wiec idziemy..
|
|
 |
|
Mam marzenie i doskonale wiem co z nim robić,
systematycznie rzucam sobie kłody pod nogi
i z radością odwlekam realizacji termin.
|
|
 |
|
bezsprzecznie nic nie trwa wiecznie
|
|
 |
|
Pozory często mylą, łatwo zmylić drogę..
|
|
 |
|
Nikt o tym nie wie, chciałem wszystko skończyć. Kartka, długopis, łzy napełniają oczy.
|
|
 |
|
jestem dobry na raz, może dwa potem skreślić
|
|
 |
|
Kaszlę jak skurwysyn, bo jaram za dwóch. Nie mam sił by to rzucić, wiem, siara jak chuj.
|
|
 |
|
wybaczanie? tylko dla Twojej świadomości, tylko po to byś czuła się bezpieczna i otwierała się przede mną do tego stopnia, bym mogła spieprzyć Ci wszystko w odwecie.
|
|
 |
|
uwielbiam, jak doszukuje się na poszczególnych częściach mojego ciała łaskotek, a nie odnajdując ich zrezygnowany rzuca, że to nie fair. jak udaje obrażonego, a mimo wszystko wciąż trzyma mnie za rękę. jak patrzy na mnie kątem oka, nieznacznie się przybliżając i oznajmia, iż całus w formie przeprosin byłby idealny.
|
|
|
|