 |
|
Nie chcę za kilkadziesiąt lat siedzieć w bujanym fotelu i myśleć, co robi ten mężczyzna obok mnie. Nie chcę żyć z wyrzutami sumienia i tym wewnętrznym ciężarem, który będzie mi przypominał, że jestem z kimś kogo nie kocham, tylko dlatego, że zrezygnowałam z kogoś, kto jako jedyny skradł moje serce. / ooxbuuumxoo
|
|
 |
|
a jeśli zatęsknisz, wiesz gdzie mnie szukać. / ooxbuuumxoo
|
|
 |
|
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
|
ja łapie balans, z kredensu woła Jack Daniels
a cały świat wita mój środkowy palec
|
|
 |
|
często ci najbliżsi sieją za plecami ferment
|
|
 |
|
szukam ukojenia w rymach głupot, nie rozkminiam
|
|
 |
|
wielu woli sie zalać, bo świat jest zbyt straszny,
w poszukiwaniu szczęścia wyruszają na dno flaszki
|
|
 |
|
samotność i pustka, rzeczywistość szara,
zdeptane sumienie mara, paranoja, marazm
|
|
 |
|
obudź mnie zanim umre, uczyń bym nie był ślepy,
wygoń te chore myśli i zmień priorytety
|
|
 |
|
nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.
|
|
|
|