 |
|
rozwiązał ci się język, to wypierdalaj!
|
|
 |
|
wierze w to co robię, chociaż często idzie nie tak,
dążę ku obranym celom, gdy ty zapadasz w letarg,
wykorzystam chwilę, wykorzystam szansę,
do życia podejść blisko, lecz z odpowiednim dystansem,
|
|
 |
|
Co by się nie działo wiem, że mam swoją chordę.
Jak każdy z prądem, szacunek hołdem, poważanie, respekt,
wiem co mówię, bo gitem jestem!
Nie szelestem, tylko dobrym uczynkiem
masz tu wsparcie prawilnych, a dla obcych jestem wilkiem
|
|
 |
|
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego,
tak tutaj jest, nie pytaj dlaczego.
Jednoczy nas wzajemny szacunek,
tu tak własnie człowiek kreujemy wizerunek.
|
|
 |
|
Honor, godność, miłość i szacunek,
to te wartości którymi się kieruje,
choć nie raz pod prąd, bo wiem że tak trzeba,
to idę za tym, wartości człowieka,
|
|
 |
|
I dodam jeszcze jedno szacunek to świętość,
nie szanujesz dobrych ludzi to zapłacisz za to gębą.
|
|
 |
|
A szacunek? -Szacunek zbierasz kiedy nie zawodzisz
Ludzie to widza ci którzy z Toba od lat
I będą widzieć ci których na drodze napotkasz
Więc nie schodź ze swej drogi i idź nią do przodu
I nie zmieniaj się ziomek z byle powodu
|
|
 |
|
Nie musimy sobie kadzić, by otrzymać tu szacunek
Każdy z nas sam dba o własny wizerunek
Jeden jest warunek- szczerość przede wszystkim
Nie pozwalaj na to, abyś ranił swoich bliskich
|
|
 |
|
Chcę do jednego miejsca na ziemi
Gdzie problemy przestają mieć znaczenie
Do objęć, które akceptują me słabości...
|
|
 |
|
"nienawidzę lamusów, pozabijałbym EMO
Jestem nietolerancyjny, gdy chłopaki się kleją",
|
|
 |
|
Uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać
Bo byłem tym kim chciałem być, nie kimś kim było trzeba.
|
|
 |
|
Skurwysyny mi mówiły rzuć to, przyjaciel walcz.
A plotki, brak sukcesu, burzyły mnie jak domek z kart.
|
|
|
|