 |
|
Upuszczam telefon, ale słuchawki ratują mu życie
|
|
 |
|
Droga Rebecco Black: Chcę moją dumę z powrotem. Z poważaniem, Piątek
|
|
 |
|
-Dzień dobry, komenda miejska policji. Dostaliśmy anonimowy donos od pana sąsiadki spod czwórki.
|
|
 |
|
- Tato? jak jest teść po angielsku? - Father-in-wal. - a teściowa? - Monster! synku.
|
|
 |
|
Z okazji sylwestra: Chuj wam w dupe.
|
|
 |
|
"Byłem dziś w biedronce na zakupach i gdy doszedłem do kasy spotkałem koleżankę, która na mój widok pacnęła się w głowę i powiedziała "faktycznie, miałam jeszcze kupić pasztet".
|
|
 |
|
są ludzie i parapety ale żeby sie do HOGWARTU nie dostać -.-'
|
|
 |
|
szału nie ma, dupy nie urywa, staniki nie latają
|
|
 |
|
- Co u Ciebie ? - Właśnie połknęłam sporego i dziwnego robaka, ale ponoć mają wiele protein, więc chyba jest świetnie.
|
|
 |
|
- Pijemy ? - A co, imieniny masz ? - Nie, wódkę.
|
|
 |
|
a w dupie Cię mam, że tak subtelnie powiem.
|
|
 |
|
- Dobranoc... - Pchły na noc. - A karaluchy na rano.
|
|
|
|