 |
|
czym dla ciebie jestem? nic nie wartą przeszłością, zapamiętaną jak przez mgłę.
|
|
 |
|
Po raz kolejny brniemy w coś, czego znamy zakończenie, jaki w tym sens?
|
|
 |
|
jedno zdanie, kilka słów. nic nieznaczących osobno i bezwartościowych dla osób stojących z boku. a jednak sprawiły, że nadzieja na nowo zakiełkowała we mnie.
|
|
 |
|
autobus 20.03, ten sam co zawsze. w słuchawkach rap, którego nienawidzę, a jednak. wracając od ciebie wciskałam play zawsze na tym samym tytule. i za każdym razem robię tak samo, chociaż ciebie nie ma już obok.
|
|
 |
|
jestem definicją tego, czego ty nie jesteś. / ...
|
|
 |
|
świadoma swych błędów, brnie w nie dalej. z nadzieję, że nie będzie tak jak przypuszcza.
|
|
 |
|
" Kto jest sobą, a która kurwa udaje. Kto mówi prawdę, a komu prawda w gardle staje. "
|
|
 |
|
Nosa nie wtykam w nie swoje sprawy
Z własnym życiem się borykam więc otrzyj jeśli pytam
Lecz pamiętaj k*rwo fałszywa że w myślach czytam
Jak patrzę na ciebie k*rwo to zębami zgrzytam
|
|
 |
|
Nerwobóle mam, gdy pomyślę o zazdrości, pseudo kolegów co mówią o prawilności, gówno doświadczyli bo, w dupie byli, nie znali sprawy a na mój temat mówili.
|
|
 |
|
to dosyć miło z naszej strony, że po każdym twoim odejściu nadal możesz wracać, nie sądzisz?
|
|
 |
|
niekończące się pytania zadawane samej sobie, których tematem jest tylko on.
|
|
 |
|
Pytam gdzie jest puls może gdzieś się chowa
albo razem z Kedim pobiegli po browar .
nie moja w ty głowa bo to nie moja chata ,
a co do mojej chaty to nie chce mi się wracać .
Typ wyrwał pannę ładną , bez kitu więc pyta lokatora o sypialnie rodziców .
najpierw zagadał , a nastepnie ją upił potem biegl na stacje wiadomo co kupić .
|
|
|
|