 |
|
Zastanawiałam się ostatnio nad tym co to są wspomnienia? I stwierdziłam przede wszystkim na moim przykładzie, że wspomnienia ogrzewają człowieka od środka, ale jednocześnie siekają go gwałtownie na kawałki. Dokładnie tak jest niby mam mnóstwo wspomnień strasznie zajebistych, ale z drugiej strony gdy sobie pomyśle co było wtedy, a co teraz to mnie to bardzo boli. Wykańcza powoli. Dlaczego wtedy nie może być teraz?
|
|
 |
|
Ja tylko chcę być komuś potrzebna. Potrzebuję tego, żeby ktoś nie mógł się beze mnie obejść. Potrzebuję kogoś, kto zje cały mój wolny czas, moje ego, moją uwagę. Kogoś, kto będzie ode mnie uzależniony. Obopólnego uzależnienia.
|
|
 |
|
Zastanawia mnie co czuje gdy mija mnie na ulicy, gdy nasze oczy spotykają się
na te kilka krótkich sekund. Zastanawia mnie czy czasem o mnie myśli,
jak i czy w ogóle wypowiada się na mój temat.
Zastanawia mnie czy żałuje że to wszystko miało miejsce czy może wręcz przeciwnie,
żałuje że to się skończyło.
|
|
 |
|
Pierdolić to, nie ma co się oszukiwać, nigdy nie będzie do końca dobrze, zawsze się coś zjebie, zawsze coś nie będzie tak jak powinno być, ale tu nie o to chodzi. Niech to wszystko się spierdoli, niech spadnie nam na grzbiet, stójmy pośrodku życia i śmierci - pierdolmy to. Przyzwyczajmy się do tego. Później powinno być lepiej. Zacznijmy się z tego śmiać.
|
|
 |
|
Bo jesteś osobą, której nigdy mi nie powinnam stracić.
|
|
|
|