 |
|
widzę, że nie rozumiesz w czym rzecz, więc postaram się zobrazować Ci jakoś problem. chcesz ciepła, chcesz tulić się do jakiś rozbudowanych, męskich pleców, chcesz całować obce, gorące wargi i czuć się kochaną. pragniesz, jak niczego innego, nie sypiać samotnie, oglądać z kimś gwiazdy, śmiać się z głupot i wypijać na spółę szejka. sęk w tym, że podbijasz do faceta, którego serce pracuje już na pełen etat - dla mnie.
|
|
 |
|
to tak, jakby postawić w środku zdania kropkę, zamiast przecinka - ktoś poszedł.żeby coś kupić. abstrakcyjnie, niepoprawnie? powiedz mi, co się z nami stało? czemu gdzieś pomiędzy jednym dniem, a drugim, między dwoma wschodami słońca, w samym sercu naszej historii postawiliśmy właśnie kropkę, nie zaczynając następnego zdania?
|
|
 |
|
żyję absurdami: truskawki na papierze toaletowym, niezapowiedziane kartkówki, koperek w pudełku po lodach algidy, księżyc za oknem formujący się w jajko, Ty.
|
|
 |
|
jestem bardziej skomplikowany niż język php
|
|
 |
|
"nieważne, z kim chcesz spędzić piątkowy wieczór, tylko z kim całą sobotę."
|
|
 |
|
weź mnie za rękę , kochajmy się przy księżycowym świetle .
|
|
 |
|
Nie byli razem, choć miłość czuć było od nich na kilometr.
|
|
 |
|
"Ta kobieta w podartych rajstopach, piękna jak śmierć wiła się niczym robak, bawiło się nią kilku brudnych żołnierzy, ona się śmiała, oni nie - byli szczerzy"
|
|
|
|