 |
Płacz, ale nigdy się nie poddawaj
|
|
 |
i cię nie poznam, chociaż się znamy za dobrze,
|
|
 |
nie chcę wiele - chodź wszystko chcę brać
|
|
 |
Tak wiele miałem dać im, nie chciałem Cię stracić.
"Nie mogę tego cofnąć już, czasu na tarczy.
Nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy, a teraz
to przeszłość, chyba coś nam uciekło"
|
|
 |
Juz zbyt wiele sie stalo, co sie stac nie musialo, a to co mialo nadejsc, nie nadeszlo
|
|
 |
|
Miło, że przepraszasz. Dobrze, że zauważyłeś swój błąd i patrząc na moje rany, sumienie wpierdala Cię od środka. Doceniam to, że przyszedłeś i przyznałeś, że zjebałeś. Nie to, że jestem zła, że Cię nienawidzę, nie, nie. Za wiele bolesnych słów padło między nami, żebyśmy mogli to naprawić. Nie chodzi o fakt braku wybaczenia, chodzi o to, że nie potrafię na Ciebie już patrzeć w ten sam sposób, wiedząc jak mocno potrafisz zranić. Doceniam przeprosiny, ale one niczego już między nami nie zmieniają./esperer
|
|
 |
Nie sztuka powiedzieć: "Jestem!". Trzeba jeszcze być.
|
|
 |
"Przekaz to przekaz o tym, że masz przekaz
Co ty nie wiesz? Kurwa na tym to polega
Tak to czekasz, polegasz na tym i tamtym
I wciąż powtarzane te same znane prawdy"
|
|
 |
"Żyje z dnia na dzień, w lustrze widzę wstyd
niszczę swoje sny, w którą stronę iść
Nie wiesz o mnie nic, nie bierz mnie za wzór
nie chcesz ze mną być, nie jestem ze snu.."
|
|
 |
"I stałem się innym człowiekiem z dnia na dzień
i chyba wiesz, że jest lepiej gdy rzadziej
liczba butelek na stole wyznacza
godzinę o której się kładziesz spać."
|
|
 |
Nawet nie wiesz ile emocji kryje się za moim obojętnym spojrzeniem.
|
|
 |
"tak to już jest, prawda jest tylko jedna nie obwijaj w bawełne, przejdź prosto do sedna, pamiętaj fakt to fakt a brednia to brednia"`Bas Tajpan
|
|
|
|