 |
|
mieć pewność ze to nie sen ze kochamy się nawzajem, że najważniejsze jest to co jest miedzy nami, nie zniszczą tego tego słowa ani żaden dynamit.
|
|
 |
|
Oni to oni a my to my, dwulicowych skurwysynów jebać tak samo jak psy.
|
|
 |
|
Skurwysynu, nigdy z tego nie kpij.
|
|
 |
|
Sto lat, sto lat, sto lat, niech tak trwa Małolat, w zdrowiu, szczęściu, pomyślności, przetrwania wola, to mój stan świadomości.
|
|
 |
|
To jest Stopro, ja pod tym podpinam się, dzieciak mocno nawijam, kto wie jak bosko się czuje kielecki pirat.
|
|
 |
|
Mam przyjaciół, gdzie mam kurwa przyjaciół, to jest kurwa paranoja, czyja to jest wina, moja czy Twoja.
|
|
 |
|
Ja żyje Stopro w Mistrzów Lidze, gdy hajsy liczę, narzeczona całuje mnie w policzek.
|
|
 |
|
mam na sobie duży dres, wiesz i użytek, robię z jego dużych kieszeni, pięć gram zieleni, na niebie słońce wchodzi w zenit.
|
|
 |
|
Wiesz, o co chodzi, więc nie bądź pizda, to ten z numerem pierwszym, czeka człowiek z blizną, sprawdź to.
|
|
 |
|
Więc sprawdź to szczylu, masz tu sto procent stylu, znów hardcore gadka z niebezpiecznych rewirów.
|
|
 |
|
Już na sam koniec, pozdrowienia dla słuchaczy, jebać partaczy, każdy wie, kto jest nim raczej.
|
|
 |
|
Wyjdź stąd jak się wahasz, oto nowa flacha.
|
|
|
|