 |
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo.
|
|
 |
Kolejna kłótnia. Kolejne słowa, które tak kurewsko bolą. Próby dojścia do porozumienia. Ale jednocześnie ta świadomość, że On musi być w Twoim życiu, bo bez Niego nie dasz sobie rady //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
Co On w sobie takiego ma? Wygład, fakt jest przystojny, ale to nie to. Wiek? hmm był starszy, ale czy to to to? Na pewno nie. Bajerka, dzięki której mógł mieć każdą? Nie bo jej nie bajerował. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, no moze po za tym, ze zawsze jest przy niej. Nawet po najgorszej kłótni. //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
Tylko On mógł ją budzic o 7 rano w niedziele. Tylko On mógł wpakować się na jej łóżko. Tylko On ją widział bez makijażu z nieogarem na głowie i powtarzał że jest piękna. Tylko Jego głos ja potrafił uspokoić, a Jego ramiona sprawiały, że czuła się bezpieczna. Jego "Dobranoc" mogło sprawić, ze lepiej spała i śniła o Nim. Tak to Jego potrzebowała. Potrzebuje i potrzebowac będzie. //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
ile jest słów, które chcielibyśmy cofnąc? ile jest momentów, które chcielibyśmy wymazać z pamięci a ile które chcielibyśmy powtórzyć? //wszystkoniemasensu//
|
|
 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałabym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłabym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotała, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię.
|
|
 |
|
Te dni dały tlen moim płucom. Dziś oboje wiemy, że te dni już nie wrócą.
|
|
 |
Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim. I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim.
|
|
 |
Nie wiem co on takiego w sobie ma że w tak krótkim czasie tak mi namieszał w głowie.
|
|
 |
Zastanawiam się co jest w nim takiego, że nie nadążam za swoim tętnem.
|
|
 |
wpadaj pogadać czy napić sie kielicha ważne żeby była uśmiechnięta twoja micha do licha
|
|
 |
życie potrafi być piękne nie tylko po procentach, chociaż nie zaprzeczam, że też lubię taki rodzaj piękna.
|
|
|
|