 |
|
Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj. Dla mnie jesteś całym światem
|
|
 |
|
Poznajemy tysiace ludzi, i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawi sie ta jedna osoba. I odmienia nasze zycie. Bezpowrotnie
♥
|
|
 |
|
Przeszłość oddzielić grubą kreską
|
|
 |
|
I wiem że na pytanie "kim dla Ciebie jestem?" nie znasz odpowiedzi
|
|
 |
|
Był marzeniem każdej dziewczyny, pragnieniem każdych kobiecych zmysłów, pobudzał wyobraźnię i napawał szczęściem każdą która go poznała.Przy nim nawet mecz był ciekawy,a gorzka herbata od razu nabierała słodkiego smaku.Pokochałam go jednak wtedy, gdy juz przestał patrzeć na mnie w ten sam sposób jak na początu, gdy bez czułości dotykał mego ciała i bez żadnych emocji składał swój pocałunek na moich wargach.Odszedł.Zniknął, rozpłynął się dla mnie w powietrzu.Nie mam złudzeń, nie mam nadziei.Wiem,że to koniec,lecz boję się..Boję się pokochać innego,boję sie znów zaufać i się oddać, boję się,że akurat wtedy, gdy będę próbowała ułożyć sobie na nowo życie to on znowu pojawi sie na mojej drodze.Rozwali wszystko..Wszystkie fundamenty, które próbowałam sama postawić,bez niego,ale z pomoca innego.. || pozorna
|
|
 |
|
"bo tak to w życiu bywa, że ludzi przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że to, że tamto. a potem pstryk, i ich nie ma."
|
|
 |
|
Zakochałam się w tym zwyczajnym chłopaku, który umiał mnie rozśmieszyć, wiedział o mnie wszystko, przy którym czułam się bezpieczna. A nie w tym, który przy kolegach ma wyjebane.
|
|
 |
|
czym jest miłość ? - według matematyki : problemem . - według historii : wojną . - według chemii : reakcją . - według sztuki : sercem . - według mnie : . . tobą .
|
|
 |
|
Tak, wiem jestem nienormalna. Nie wstydzę się tego, bo wolę mieć pozytywnie zrytą banię, niż być tępym pustakiem z różowymi tipsami.
|
|
 |
|
czytając każde następne słowo jej oczy coraz bardziej piekły. w końcu po policzku spłynęła łza... z jej utratą załamał się jej świat.
|
|
 |
|
byłeś jedną z nielicznych osób, które naprawdę mnie znają. dobrze wiedziałeś, że nie dam sobie rady gdy odejdziesz-a jednak to zrobiłeś.
|
|
|
|