 |
|
- jak tam? - pozytywnie, miło, słodko, radośnie, szczęśliwie, optymistycznie, kolorowo, czarująco, fascynująco, niesamowicie, pięknie, bajecznie, doskonale, zachwycająco, najfajniej na świecie. - serio? - nie.
|
|
 |
|
potrzebuję, kogoś, do kogo będę mogła zadzwonić, o czwartej nad ranem i zacząć, przeklinać, na życie, płacząc z bezsilności, a on, nie rzuci słuchawką, tylko wyciągnie, mnie na spacer, w piżamie, boso, po śniegu, w ramach pocieszenia.
|
|
 |
|
"prawdziwy mężczyzna lubi dwie rzeczy - niebezpieczeństwo i zabawę, dlatego lubi kobiety, gdyż są najniebezpieczniejszą zabawą."
|
|
 |
|
i kto 100 lat temu, by pomyślał że dwukropek i gwiazdka to teraz oznaka miłości ?
|
|
 |
|
przy nim? dosłownie czułam się jak dziecko. bezbronna, delikatna, wrażliwa . dbał o mnie i troszczył się , jak tata w dzieciństwie. ubierał mi swoje ogromne bluzy, w których się topiłam gdy było zimno . jego zapach otulał każdą, nawet najmniejszą część mojego ciała . gdy szliśmy razem na festyn, kupował mi balona , żeby tylko zobaczyć szczery uśmiech na mojej twarzy . zawsze był zaopatrzony w jogurtowe chupa chupsy , a gdy było tak źle i trudno obejmował , całując w czoło . nie pozwalał mi przeklinać , palić ani rozmawiać z nieznajomymi kolesiami. gdy rozmawiał z koleżankami byłam zła i zazdrosna . gdy wskakiwałam w kałuże , obejmował mnie i błagalnym spojrzeniem, mówił 'kotek' . tak. gdy byłam z nim budziła się we mnie mała, rozpieszczona dziewczynka.
|
|
 |
|
i możesz być pewny na sto, że z wzajemnością < 3333. / Peja - K.O. cham
|
|
 |
|
Nie liczę, że wybaczysz bo szczerze tego nie chce. / Peja - K.O. cham
|
|
 |
|
Rzucę krótkie przepraszam i z Twojego życia zniknę. / Peja - K.O. cham
|
|
 |
|
Ja też mam przecież serce, którego często nie chcesz. / Peja - Kiedy proszę
|
|
 |
|
Gdy mi zimno Ciebie nie ma by ogrzać mnie. / Peja - Kiedy proszę
|
|
|
|