 |
|
kiedy patrzę na to jak jest, już nie przechodzą mnie dreszcze
|
|
 |
|
już nie brakuje mi powietrza
|
|
 |
|
już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze
|
|
 |
|
tych parę chwil, z których niby nie wynika nic
|
|
 |
|
nie to miejsce, nie ten czas
|
|
 |
|
wiem, że Ty i ja, dalibyśmy się wychłostać, aby mogło tak pozostać
|
|
 |
|
cześć. nie chcę szczeniackich wyznań, chcę być bliżej Ciebie niż syjamski bliźniak
|
|
 |
|
raz na jakiś czas możemy być bezbronni wobec świata
|
|
 |
|
jestem złośliwa, uparta jak osioł. muszę postawić na swoim zawsze , jestem głupia, jestem idiotką. zawsze muszę mieć racje. czasami bywam zbyt natrętna. szybko podnosi mi się ciśnienie. zawsze piszę czarne scenariusze. bywam zazdrosna o różne rzeczy. ale jestem też kobietą, która jest na prawdę bezbronna, gdy ktoś ją strasznie skrzywdzi. /emilsoon
|
|
 |
|
wiesz z życiem to tak samo jak z koszykówką lub piłką nożną. stawiasz sobie cel bycia najlepszym koszykarzem. owszem, możesz to osiągnąć ale cały swój czas musisz poświęcać tej grze. nie możesz grać w piłkę nożną, żeby być koszykarzem, bo to Ci nie pomaga w dążeniu do perfekcji. z piłką nożną jest tak samo. swój czas musisz poświęcać na grę w nożną a nie w kosza. i tak samo jest w życiu. jeśli chcesz coś osiągnąć, cały swój czas poświęcaj na tym co pomoże Ci dojść do celu. rób rzeczy pożyteczne, a nie bycz się przed telewizorem z piwem. /emilsoon
|
|
 |
|
I już do Ciebie biegnę, ile w płucach mam sił.
|
|
 |
|
nie ma takich bram w które my nie możemy wejść,
nie ma takich zmian których my nie możemy wnieść
|
|
|
|