 |
|
Północ, pełnia, ciepłe cappucino. A gdyby tak jeszcze Twoje dłonie obejmowały moją talię, drażniąc delikatnie brzuch? Gdyby Twój oddech tańczył powoli po moim karku, wywołując lekkie dreszcze? Byłoby bajecznie.
|
|
 |
|
W związku z tym że mój 'głupi' komentarz utknął Ci w pamięci, najmocniej przepraszam i licze na jutrzejszą rozmowę :) M.
|
|
 |
|
Lato sie zbliża, a ja wyglądam jak kung - fu panda . ! -.- ~schooki~
|
|
 |
|
kiedyś cię nie zauważałam. dziś widzę nawet tam, gdzie cię nie ma.
|
|
 |
|
weszłam do swojego pokoju - na łóżku siedziała mama patrząc na mnie z przerażeniem. 'co jest?' - zapytałam, zdziwiona ściągając kurtkę. nagle zobaczyłam, że obok Niej leży zeszyt w którym zapisywałam myśli,wątki z życia i inne pierdoły poświęcone tylko Jemu. mama nadal nic nie mówiła. popatrzyłam na Nią i kładąc torebę na krzesło powiedziałam: 'grzebałaś w moich rzeczach', byle tylko zmienić temat. ' Ty Go tak bardzo mocno kochasz .. ' - nagle mama odezwała się. popatrzyłam na Nią od niechcenia dodając:' oj tam. nigdy nikogo nie kochałaś,że się tak dziwisz'. spojrzała na mnie i wychodząc z pokoju dodała:' nigdy tak bardzo, żeby cały ten ból przenikał mnie do kości. On Cię zniszczył , dziecko'. usiadłam na łóżku i patrząc na drzwi, które przed chwilą zamknęła za sobą mama powtarzałam sama do siebie:' nie zniszczył , cholera, nie zniszczył', okłamując samą siebie.
|
|
 |
|
Mój sztuczny uśmiech jest zajebisty. używam go codziennie i do tej pory nikt nie wie co sie dzieje.
|
|
 |
|
i chociaż znam swój dom na pamięć, i biegam po Nim z zamkniętymi oczami- zawsze potknę się o ten jeden, pierdolony schodek, o którym zawsze zapominam.
|
|
 |
|
ludzie nie płaczą dlatego, że są słaby. płaczą dlatego, bo byli silny zbyt długo.
|
|
 |
|
czasem czuje się fatalnie. czasem nie czuję się w ogóle.
|
|
 |
|
od jakiegoś czasu duszę w sobie te wszystkie najgorsze myśli, uczucia. i niby przechodzi, i niby już jest dobrze, ale one są nieposkromione. przychodzą kiedy chcą, niszczą co chcą i niczym się nie przejmują.
|
|
 |
|
by zabłysnąć na chwilę człowiek traci rozsądek.
|
|
|
|