 |
|
Jak było za nim Go poznałam? Każdy następny poranek niczym nie różnił się od tego poprzedniego. Niewyspana, smutna, jeszcze bardziej zmęczona niż wieczorem, szłam do szkoły. Tak musiałam świetnie kłamać, że przecież wszystko jest w porządku, musiałam zakładać fałszywy uśmiech i znów odegrać tą samą rolę. Tak samo w domu, mama nie wiedziała jak bardzo cierpię. Nigdy nie widziała moich łez, bo dawałam im upust dopiero wieczorem, do poduszki. Tak było najbezpieczniej. Ja wtedy codziennie walczyłam - codziennie od nowa, o siebie. / napisana
|
|
 |
|
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
|
'Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute,
a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek.'
|
|
 |
|
'Nie jestem pewny czy wiesz, o co mi chodzi, gdy mowie,że potrzebuje kilku godzin, bo chyba się gubię.
Jeśli nie - to trudno, po prostu mi uwierz, że siedzę cicho, bo widocznie czasem tak lubię.'Małpa
|
|
 |
|
9 miesięcy z Moim Najważniejszym Mężczyzną !;* Kocham Cię. ;*
|
|
 |
|
powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia, a potem zabija.
|
|
 |
|
a niby nie można być zazdrosnym o przeszłość. — łatwo mówić, trudniej zrobić.
|
|
 |
|
nic nie zrobiłeś, żeby mnie zatrzymać.
|
|
 |
|
DLACZEGO ZAMIAST OKRESU, NIE MOGĘ DOSTAWAĆ RAZ NA MIESIĄC WIADOMOŚCI TYPU: ''NIE JESTEŚ W CIĄŻY, WSZYSTKO OKEJ'' ?
|
|
 |
|
'' gdzie jest granica? co wolno, i co warto?
szukam, a każdy krok jest dla mnie w życiu niespodzianką. "
|
|
 |
|
Usiłowałam krzyczeć, ale żaden dźwięk nie był w stanie wydobyć się z mojego gardła. Nawet płacz nie mógł się z piersi wydobyć.
|
|
 |
|
nie radzę sobie.
nie radzę sobie ze swoją zazdrością.
|
|
|
|