głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miisiaaa

Nie upadłam   po prostu miałam ochotę znokautować podłogę bo od samego rana   intensywnie działała mi na nerwy .

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

Nie upadłam , po prostu miałam ochotę znokautować podłogę bo od samego rana , intensywnie działała mi na nerwy .

'                      ' treść sms'a sprzed chwili.'co odpierdalasz?' od razu mi się napisało i bez namysłu wysłałam. 'atak morderczych całusów. jutro jestem u Ciebie i wszystko tłumacze.'  kurwa  jak on dobrze wie  że jedno spotkanie potrafi zmienić moją wielką złość na niego w ... miłość.

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

';*;*;*;*;*;*;*;*;*;*;*' treść sms'a sprzed chwili.'co odpierdalasz?' od razu mi się napisało i bez namysłu wysłałam. 'atak morderczych całusów. jutro jestem u Ciebie i wszystko tłumacze.' kurwa, jak on dobrze wie, że jedno spotkanie potrafi zmienić moją wielką złość na niego w ... miłość.

on  jednym sms'em sprawił że znowu chce mi się pisać. On  pieprzonymi emotkami które się całują sprawił  że znowu mu wybaczę. On  osoba za którą szaleje znowu przyjedzie  zrobi nadzieje i zostawi mnie samą sobie.

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

on, jednym sms'em sprawił że znowu chce mi się pisać. On, pieprzonymi emotkami które się całują sprawił, że znowu mu wybaczę. On, osoba za którą szaleje znowu przyjedzie, zrobi nadzieje i zostawi mnie samą sobie.

pij  bo świat na trzeźwo jest nie do zaakceptowania .

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

pij, bo świat na trzeźwo jest nie do zaakceptowania .

Należę do takich  co tajemnice upychają do słoików. Ty zaliczasz się do tych  którzy owe słoiki rozbijają z hukiem

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

Należę do takich, co tajemnice upychają do słoików. Ty zaliczasz się do tych, którzy owe słoiki rozbijają z hukiem

czekałam na Niego w swoim pokoju. nagle rozległo się pukanie   właź  rzuciłam szeroko się uśmiechając.  cześć Skarbuś.  przywitał się  podejrzanie patrząc w podłogę. od razu zwąchałam o co chodzi.  piłeś!  krzyknęłam oskarżycielsko uderzając Go w pierś. złapał mnie mocno za nadgarstki  to tylko dwa piwa  nie przesadzaj.  rzekł  nic sobie nie robiąc z łez  które właśnie zaczęły spływać po moich policzkach.  ale Ty pijesz codziennie  i to niekoniecznie piwa  niekoniecznie dwa.  szepnęłam uwalniając się z Jego uścisku. nie mogłam znieść tak znienawidzonego przeze mnie zapachu   zapachu alkoholu  który rujnował nasz związek. nastała przerażająca cisza. w pewnym momencie wstał  spojrzał mi głęboko w oczy i wyszedł. tak po prostu  bez słowa pożegnania. szkoda  że w moich oczach nie mógł dostrzec rozdzierającego się na wpół serca   może wtedy zrozumiałby  jak bardzo mnie rani.

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

czekałam na Niego w swoim pokoju. nagle rozległo się pukanie, `właź` rzuciłam szeroko się uśmiechając. `cześć Skarbuś.` przywitał się, podejrzanie patrząc w podłogę. od razu zwąchałam o co chodzi. `piłeś!` krzyknęłam oskarżycielsko uderzając Go w pierś. złapał mnie mocno za nadgarstki `to tylko dwa piwa, nie przesadzaj.` rzekł, nic sobie nie robiąc,z łez, które właśnie zaczęły spływać po moich policzkach. `ale Ty pijesz codziennie, i to niekoniecznie piwa, niekoniecznie dwa.` szepnęłam uwalniając się z Jego uścisku. nie mogłam znieść tak znienawidzonego przeze mnie zapachu - zapachu alkoholu, który rujnował nasz związek. nastała przerażająca cisza. w pewnym momencie wstał, spojrzał mi głęboko w oczy i wyszedł. tak po prostu, bez słowa pożegnania. szkoda, że w moich oczach nie mógł dostrzec rozdzierającego się na wpół serca - może wtedy zrozumiałby, jak bardzo mnie rani.

Nie wytrzymała . Wzięła telefon do ręki  wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę  on jak zwykle odebrał ciepłym głosem i zapytał czy coś się stało  ona odpowiedziała tylko  że dzwoni tylko po to by usłyszeć jego głos  bo strasznie tęskni i nagle on się rozłączył . próbowała się z nim połączyć 2 3 i 4 raz ale on nie odbierał. Kiedy snuła najczarniejsze schematy  nagle ktoś zapukał w drzwi  otworzyła je i zobaczyła 'go'  serce zaczęło jej mocno bić  a nogi tak jakby same niosły ją w jego ramiona. Już po chwili stali wtuleni w siebie na korytarzu i nawet zapach przypalającego się mleka  nie był w stanie ich od siebie oddzielić .

dopdoidoh dodano: 30 listopada 2011

Nie wytrzymała . Wzięła telefon do ręki, wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę, on jak zwykle odebrał ciepłym głosem i zapytał czy coś się stało, ona odpowiedziała tylko, że dzwoni tylko po to by usłyszeć jego głos, bo strasznie tęskni i nagle on się rozłączył . próbowała się z nim połączyć 2,3 i 4 raz ale on nie odbierał. Kiedy snuła najczarniejsze schematy, nagle ktoś zapukał w drzwi, otworzyła je i zobaczyła 'go', serce zaczęło jej mocno bić, a nogi tak jakby same niosły ją w jego ramiona. Już po chwili stali wtuleni w siebie na korytarzu i nawet zapach przypalającego się mleka, nie był w stanie ich od siebie oddzielić .

  kiedyś powiedziałeś że nigdy nie dasz mnie skrzywdzić  teraz sam robisz to najlepiej...   dopdoidoh

dopdoidoh dodano: 29 listopada 2011

` kiedyś powiedziałeś że nigdy nie dasz mnie skrzywdzić, teraz sam robisz to najlepiej... / dopdoidoh

Wszystko jest stanem umysłu  tak po prostu.   Donguralesko

nieladmoralny dodano: 29 listopada 2011

Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu. / Donguralesko

Miał plany i szczęście i ego tak wielkie  że przyznać się do porażki było by przekleństwem...   Bonson

nieladmoralny dodano: 29 listopada 2011

Miał plany i szczęście i ego tak wielkie, że przyznać się do porażki było by przekleństwem... / Bonson

Chodź  zaśpiewamy dziś tak głośno jak tylko można  gubiąc samotność  i niech będzie zazdrosna.. Chodź  zapukamy dzisiaj ot tak w tęczy okna  może jeszcze nie śpi i wpuści nas do środka..   Buka

nieladmoralny dodano: 29 listopada 2011

Chodź, zaśpiewamy dziś tak głośno jak tylko można, gubiąc samotność, i niech będzie zazdrosna.. Chodź, zapukamy dzisiaj ot tak w tęczy okna, może jeszcze nie śpi i wpuści nas do środka.. / Buka

Może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta  ale wiesz jak jest  nie łatwo nie pamiętać   Ebro

nieladmoralny dodano: 29 listopada 2011

Może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta, ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać / Ebro

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć