 |
WSZYSTKO CZEGO CHCĘ , to być Twoją codziennością .
|
|
 |
Na wyznania typu : kocham Cię , podobasz mi się , bądźmy razem na zawsze ? umieram ze śmiechu na podłodze .
|
|
 |
Każdym odpalonym skrętem eliminuje zło .
|
|
 |
.` Tak bardzo bym chciała dostać od Ciebie sms'a o treści: "Jeszcze o Tobie nie zapomniałem.."
|
|
 |
.` Możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie "zapomnieć" na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. Ale proszę powiedz mi, jak to jest, że za każdym razem, kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
|
|
 |
.` Kiedyś nazywałaś Go ''miłością swojego życia'' spędzałaś z Nim całe dnie, przeżywałaś najpiękniejsze chwile. Chore, bo teraz mijacie się na ulicy obdarzając się kamiennym spojrzeniem. Ani ty, ani On, nie jest w stanie rzucić chociażby zwykłego ''cześć''. Honor, ważniejszy, niż miłość? a jednak..
|
|
 |
nie wiesz, że rany po szczęściu a nie te po smutku goją się dłużej, intensywniej i o wiele boleśniej. nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ciężko oddycha się z połówką serca. nie patrzysz na każdą z otaczających Cię twarzy, wyszukując prymitywnie tylko jednej. każde przytulenie, starasz się porównać do tego jednego, ale nawet to najbardziej przesączone sympatią nie jest w stanie mu dorównać. powtarzasz jak mantrę jedno imię z nadzieją, że w końcu ktoś na nie zareaguje. nie łudzisz się przesiąknięta naiwnością, że twój ktoś pojawi się obok, kiedy w nocy krzyczysz że boisz się spać sama, a pluszak nie jest wystarczającym towarzyszem. więc proszę, nie mów mi że wiesz jak się czuję.
|
|
 |
Wystarczy nabrać dystansu i być obojętnym . Bo obojętność dotyka najbardziej . | dzyndzel
|
|
 |
Spróbuj mnie zniszczyć . Chcę namiętnie upajać się Twoim rozczarowaniem . | dzyndzelek .
|
|
 |
Wiesz , kiedyś przejęłabym się Twoim zdaniem , ale dzisiaj mam na nie ostro wyjebane . | dzyndzel
|
|
 |
Mam swoją dumę i pierwsza ręki nie podam ! | dzyndzel .
|
|
 |
|
twoje zdanie tak mnie jebie, że aż zaraz dojdę.
|
|
|
|