głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mignonnee

Tak  jestem szczęśliwa.  — BARDZO!

niekoffana dodano: 29 czerwca 2014

Tak, jestem szczęśliwa. — BARDZO!

 ...  zaczęła się bać  że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.

niekoffana dodano: 29 czerwca 2014

(...) zaczęła się bać, że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.

I gdy upadnie to będziesz przy nim zawsze?  ...  A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę  że już nie ma szans  To czy pójdziesz za nim w bagno?

niekoffana dodano: 29 czerwca 2014

I gdy upadnie to będziesz przy nim zawsze? [...] A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę, że już nie ma szans, To czy pójdziesz za nim w bagno?

Krótka opowieść o szczęściu  Pewnego dnia pomyślałam  że jestem szczęśliwa  i tak mi było dobrze  byłam lekka i uśmiechnięta  a później   a później   wszystko pierdolnęło.

jelina dodano: 28 czerwca 2014

Krótka opowieść o szczęściu Pewnego dnia pomyślałam, że jestem szczęśliwa i tak mi było dobrze, byłam lekka i uśmiechnięta a później a później wszystko pierdolnęło.

A kiedy mamy wolne to lubimy się zabawić.   Lubimy dobry seks  lubimy wypić i zapalić.

martynanana dodano: 26 czerwca 2014

A kiedy mamy wolne to lubimy się zabawić. Lubimy dobry seks, lubimy wypić i zapalić.

To coś o przeznaczeniach  których się nie rozłączy  kiedyś będą o nas pisali książki  o tej miłości co nie miała szans  o miłości w nas  o tym jak mimo przeciwności pokonała czas.

martynanana dodano: 26 czerwca 2014

To coś o przeznaczeniach, których się nie rozłączy, kiedyś będą o nas pisali książki, o tej miłości co nie miała szans, o miłości w nas, o tym jak mimo przeciwności pokonała czas.

Czasem czuję  że się nienawidzimy  że to na niby  że nie ma nas tylko to głupio przerwać.

martynanana dodano: 26 czerwca 2014

Czasem czuję, że się nienawidzimy, że to na niby, że nie ma nas tylko to głupio przerwać.

Kocham na oślep  jeśli kocham w ogóle.

martynanana dodano: 26 czerwca 2014

Kocham na oślep, jeśli kocham w ogóle.

Czytam co do mnie piszesz i myślę  że myślimy podobnie  nawet jak mamy inne życie.

martynanana dodano: 26 czerwca 2014

Czytam co do mnie piszesz i myślę, że myślimy podobnie, nawet jak mamy inne życie.

I znowu był czerwiec – łagodne  długie  wolno gasnące wieczory  wieczory które tak wiele obiecują  że cokolwiek się z nimi zrobi  ma się zawsze wrażenie porażki  zmarnowanego czasu. Nie wiadomo  jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie  albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie  tak żeby ciepłe powietrze  nasycone dźwiękami lata  weszło do pokoju i zmieszało się z książkami  z ideami  z metaforami  z naszym oddechem. Ale nie  to także nie jest sposób  to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować  kiedy już przeminą  kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.

jelina dodano: 26 czerwca 2014

I znowu był czerwiec – łagodne, długie, wolno gasnące wieczory, wieczory które tak wiele obiecują, że cokolwiek się z nimi zrobi, ma się zawsze wrażenie porażki, zmarnowanego czasu. Nie wiadomo, jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie, albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie, tak żeby ciepłe powietrze, nasycone dźwiękami lata, weszło do pokoju i zmieszało się z książkami, z ideami, z metaforami, z naszym oddechem. Ale nie, to także nie jest sposób, to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować, kiedy już przeminą, kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.

W sercu masz maj  a w głowie listopad.

martynanana dodano: 25 czerwca 2014

W sercu masz maj, a w głowie listopad.

I poszedłem do swojej sypialni. Najlepsze w niej było to  że stało tam łóżko. Lubiłem leżeć w nim godzinami  nawet w dzień. Kladlem się i podciągalem kołdrę pod brodę. Dobrze się wtedy czułem. Nic się nie działo  nie było ludzi ani nic.

jelina dodano: 25 czerwca 2014

I poszedłem do swojej sypialni. Najlepsze w niej było to, że stało tam łóżko. Lubiłem leżeć w nim godzinami, nawet w dzień. Kladlem się i podciągalem kołdrę pod brodę. Dobrze się wtedy czułem. Nic się nie działo, nie było ludzi ani nic.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć