 |
|
nie umiem poradzić sobie z dzisiaj, dlatego nie próbuj pytać mnie o jutro. | paulysza
|
|
 |
|
i jeśli ktoś w przyszłości zapyta co wtedy czułam do Ciebie, bez wahania powiem że to była miłość, czyste uczucie, którego nigdy z siebie nie usunę. | paulysza
|
|
 |
|
nadchodzi wieczór, najgorszy moment kiedy nic nie jest po mojej myśli. zaglądam na Twój profil, zdjęcia pełne radości i te Twoje oczy, to co masz najpiękniejsze pod słońcem. czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu. opuszczam głowę, kładę ją na klawiaturę, w tle piosenka która zawsze miała nam o sobie przypominać, tęsknię. cholernie tęsknię i każdego dnia czekam aż w końcu znowu się pojawisz i znowu zaczarujesz mnie swoim najpiękniejszymi niebieskimi ślepkami na świecie. tęsknię. | paulysza
|
|
 |
|
jestem pewna że jestem w stanie dla Ciebie o wiele więcej niż wszyscy inni Twoi kumple. | paulysza
|
|
 |
|
czasami patrzymy sobie głęboko w oczy i widzimy przeszłość. | paulysza
|
|
 |
|
uzależniłam się od wielu rzeczy, oczywiście od dobrych i złych. od piłkarzów z Barcelony, od Liptona malinowego, od kinder bueno i longerów z kfc. uzależnił mnie pezet, hardstyle i ekipa z newcastle. uzależniłam się od zdjęć, bloga i mojego telefon. uzależniły mnie fajki, mocne driny... i Ty. najgorsze co mogło mnie spotkać. | paulysza
|
|
 |
|
Wiesz co łączy dziś i jutro ? Jutro tak samo będę Cię kochać, przepraszam może odrobinę mocniej/ tymbarkoholiczkaa
|
|
 |
|
To jest tak, jakbyś krzyczał,
Ale nikt nie może cię usłyszeć.
Czujesz się zawstydzony,
Że ktoś może znaczyć dla ciebie tak wiele,
Że bez niego czujesz się nikim.
Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli.
Czujesz się beznadziejnie,
Ale nic nie może Cię uratować
A kiedy jest już po wszystkim,
Praktycznie marzysz o tym, by ponownie przeżywać to całe piekło, bo razem z nim przychodzą też miłe chwile./Net
|
|
 |
|
Rodzeństwo. Chodź byśmy nie wiem, jak sobie dokuczali. Gdy przyjdzie niebezpieczeństwo jedno drugiego nie pozwoli skrzywdzić. Dokuczać możemy sobie wzajemnie, ale inni nie mogą. Bo nie kochają nas tak jak my siebie nawzajem. / tymbarkoholiczkaa
|
|
 |
|
dlaczego wy nie jesteście razem? - dobrze, że zdążyłam usiąść na krzesełku, bo prawie bym upadła słysząc to pytanie koleżanki z ławki. - o czym ty mówisz ? - wybuchnęłam śmiechem. no o tym, żebyście razem byli. pasujecie przecież do siebie. - odpowiedziała nadzwyczaj szeroko się uśmiechając. - ciągle widzę was razem, kłócicie się co dnia, godzicie się milion razy na godzinę, cały czas droczycie i wgl. - zamrugałam kilka razy, bo nie mogłam przez chwilę do siebie dojść. - o nie nieee.. przecież my tylko tak.. jak kumple. - uszczypnęła mnie w biodro śmiejąc się jeszcze głośniej. - jasne jasne. ja to widzę. wszyscy to widzą. macie być ze sobą i już. - rozbawiła mnie tym ostatnim zdaniem. - słuchaj.. z logicznego punktu widzenia nie pasujemy do siebie.. rozum by mi na to nie pozwoli. - w tym samym momencie zawołał mnie z drugiego końca klasy i kazał coś złapać. w ręce wpadł mi od niego kapselek tymbarka z napisem "patrz sercem."/eldoo
|
|
|
|