 |
|
- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się bardziej? Piękne czy mądre?
- Ani takie, ani takie. Ty mi się najbardziej podobasz!
|
|
 |
|
POTRZEBUJĘ FACETA! A nie... czekaj... jednak dałam radę otworzyć ten słoik.
|
|
 |
|
Drogie Panie! Za facetem i autobusem się nie biega... będzie następny.
|
|
 |
|
Staram się utrzymać lekką nadwagę. To byłoby nie fair w stosunku do innych, gdybym była tak atrakcyjna, inteligentna, zabawna a do tego jeszcze szczupła.
|
|
 |
|
Mój plan: Piec ciasta dla wszystkich moich koleżanek. Jeśli one przytyją to ja będę wyglądać przy nich szczuplej.
|
|
 |
|
stop, nie mam siły, stop nie mam siły, mam siłę
kocham świat na co dzień to znienawidzę go chociaż na chwilę
|
|
 |
|
martwa cisza, chcę nie oddychać,
mogę nie myśleć o tym wszystkim dzisiaj?
|
|
 |
|
Dość tych samych twarzy wokół siebie
mam dość, upadam, wstaję, znowu biegnę
mam dość rytmu dnia, zysków i strat, krzyków i braw
cyklu lat, być lub grać, gdy dookoła nas nic nie jest pewne
|
|
 |
|
falsyfikaty mam tu, miłość, przyjaźń i szacunek
bazar uczuć, full podróbek, też masz dosyć? witam w klubie
|
|
 |
|
mam dość istnienia sensu, zbyt wiele pustki w sercu
własnych myśli, ludzkich głosów, dość muzyki megaherców
pokory, dobrych rad, na zewnątrz chłodny wiatr
|
|
 |
|
dosyć wygranych, dość porażek, dowodów na to, co jest ważne
hedonizmu, dość ascezy, cholernej presji, mnóstwa przeżyć
układów, kompromisów, cudzych butów w moim życiu
ślepej wiary, dość obowiązków, coś jest ze mną nie w porządku?
|
|
|
|