 |
I nawet ten beznadziejny, nudny i wg mnie bezsensowny mecz okazał się mniej denerwujący niż zazwyczaj, ponieważ byłeś blisko mnie.. Ponieważ mogłam wtulić się w Twoje ramiona i kompletnie ignorować to co dzieję się w ekranie telewizora, mogłam poczuć bliskość i namiętność. Twoją namiętność Kochanie :)
|
|
 |
I śmiało mogę powiedzieć, ze za Nim tęsknie. Nie, nie za tym Brązowookim, który ponad rok temu przewrócił mój świat o 180 stopni,lecz za tym Niebieskookim szatynem, który pojawił sie w moim życiu zaledwie niecałe 3 miesiące temu.. Tęsknie za Nim, chociaż widziałam go zaledwie 2dni temu, a dla mnie to jakby cała wieczność minęła. Tęsknie za za Jego niebieskimi oczyma, którymi na mnie patrzył, za Jego dłońmi, które tak delikatnie mnie dotykały i za tymi Jego cudownymi ustami, które tak niesamowicie mnie całowały..Za Jego zapachem i głosem.. Za Nim całym.. O taaak.. Brakuje mi tego mojego Wampira :-)
|
|
 |
Wciąż czuję Twoje pocałunki na moich wargach... mmm ... chcę znów je poczuć ..! ;*
|
|
 |
Nie mogę powiedzieć tego, że Go kocham.. Nie kocham..Ale szlag mnie trafia jak nie pisze, wkurza mnie, gdy podczas spotkania rzadko mnie nie dotyka, a tuż po nim siedząc w domu przed komputerem zaczynam tęsknić z Jego głosem, dotykiem, pocałunkami, których było zbyt mało..za każdym razem to na mnie odbijają się jego humorki, których mam juz serdecznie dosyć, chociaż oficjalnie nie jesteśmy parą mają na mnie straszny wpływ..I wiem.. że juz niedługo nasze drogi niestety się rozejdą..
|
|
 |
Pomalowałam paznokcie na czarny kolor, który odzwierciedla mój zły nastrój wywołany przez Ciebie. Jednak na ten czarny kolor nałożyłam delikatną warstwę bezbarwnego lakieru z drobinkami niebieskich diamencików, który wyraża moją nadzieję.. Nadzieję na lepsze jutro z Tobą..
|
|
 |
I za każdym razem, gdy poznaję kogoś nowego wydaje mi się, ze jest inny, lepszy od tego poprzedniego.. Jednak po chwili szczęścia przekonuję się, że jednak niestety się mylę..
|
|
 |
Nienawidzę się z Tobą kłócić.. nie w ten sposób,nie tak..Jednak Ty nie nawet próbujesz tego wyjaśnić,nie starasz się by to naprawić..Mimo, ze robisz sie dostępny na gadu zaraz po moim zalogowaniu nic nie piszesz..Nie odzywasz się ani słowem,nic z tym nie robisz..Zbyt wiele nieporozumień, niedomówień i niejasności między nami..Kolejny raz wpakowałam się w coś co chyba nie ma sensu, kolejny raz zbyt mocno się zaangażowałam, kolejny raz zbyt wiele sobie wyobrażałam i kolejny raz się pomyliłam..A wczoraj było tak pieknie i mogło być nadal.. Szkoda tylko, ze dobre momenty tak szybko mijają pozostawiając tylko w pamięci puste wspomnienia,które nawet z biegiem czasu ciężko jest wymazać..
|
|
 |
-dobra,to ja ide..(powiedziałam oblizując usta po pocałunku)-ok,to idź(powiedział,jednak oboje staliśmy)-no to ja ide..(powiedział znienacka wpatrzony w moje oczy)-to idź..(ale oboje staliśmy.Ta wymiana trwała jeszcze kilka minut, jednak żadne z nas nie ruszyło się w swoja stronę.Czułam chłód od stóp i zerknęłam pod nogi, stałam w wielkiej kałuży deszczu aż po kostki,jednak nie przeszkadzało mi to.Stanęłam na palcach,by móc dosięgnąć Jego ust wargami..taaak.. przy nim czuję się bezpiecznie.)-dobra,to ide, bo nigdy nie pójdę..(powiedziałam zmartwiona i ostatni raz tego wieczoru zatopiłam swoje usta w jego ) ;*
|
|
 |
Bo moje myśli wciąż krążą gdzieś po Twoich ustach,twarzy po Twojej szyi Skarbie..
|
|
|
|