 |
|
nie zniechęcaj się, lepiej nie będzie.
|
|
 |
|
podążam instynktownie naprzód, myśląc o przyszłości przeplecionej toksycznym związkiem.
|
|
 |
|
przestań mówić jak powinno być, życie jest dzisiaj, nie jutro.
|
|
 |
|
przyglądając się zachowaniu, krokom, każdej wymiany pojedynczych, mało znaczących słów, tych kłótni, w które wkładamy tyle emocji widzę, że mamy własną teorię chaosu.
|
|
 |
|
Nie chce mi się żyć, nie chce mi się być.
|
|
 |
|
kolejny raz za dużo spojrzeń, za blisko siebie.
|
|
 |
|
już wiem, dlaczego ostatnio tak często myślałam o naszych początkach- ludzie wspominają o początkach znajomości, miłości tylko wtedy, gdy coś się kończy..
|
|
 |
|
Kocham cie i tyle w temacie.
|
|
 |
|
Wyjeżdżasz na weekend, pieprzysz się z nią w jakimś tam hotelu, gdzieś na drugim końcu Polski, wracasz z prezentem, dając buziaka. Jest okej, jest okej.
|
|
 |
|
ogarnąć życie, to nie znaczy zrezygnować z paru imprez mała.
|
|
 |
|
podpisujesz się swoim spojrzeniem, na sercu zostawiając zły smar.
|
|
|
|