 |
|
w pijaną noc, pijani my, ręka za rękę będziemy szli.
|
|
 |
|
Tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak rutyna. Nie można w nią popaść ,ponieważ nie ma dwóch takich samych sytuacji, chwili badź dnia. Rutyna to tylko złudzenie i chowanie się przed tym czego się boimy.
|
|
 |
|
Wolę być głupia niż nieszczęśliwa :)
|
|
 |
|
Nie ma to jak mieć cholernie zgraną ekipę , która tydzień po Sylwestrze robi sobie następnego bo było mega zajebiście. Kocham Was ! /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Pierwszy dzień po długim wolnym siedziałam z bolącą głową na angielskim , nie słuchałam kolesia.-No to odpowiedz mi do czwartego podpunktu.-powiedział.- Love’s , nie wiem , głowa mnie boli.- Noo to idź obie spać dalej.- Dziękuje.-odpowiedziałam na luzie , zrobiłam to co kazał , a później się ucieszył ,że mu na koniec lekcji coś odpowiedziałam./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wszyscy pytają się jak , gdzie i z kim spędziłam Sylwestra , a ja im odpowiadam „Na domówce z najlepszymi przyjaciółmi na całym świecie, którzy zamiast iść do pokoju obok i się bawić siedzieli przymnie u czekali na mnie , aż będzie już mi lepiej bym mogła iść tam z Nimi”./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Sylwester, godzina 23;49. Wpadamy z siostrą do domu babci, w którym świętuje sylwestra cała rodzinka. Kilka sekund do Nowego Roku i wystrzela korek, który uderza mnie prosto w twarz. "To szczęście"; wszyscy mówią, "bolące szczęście" uśmiecham się i pijemy w szklankach szampana. Wychodzimy na balkon na 4 piętro i drzemy się na całe gardło: "Happy New Year!!". Dookoła wszyscy składają życzenia 'nie zmieniaj się'. Dziadek przynosi ogromną butle szampana i nalewa w szklanki raz po raz. Po pięciu szklankach szampana zasypiam. Budzę się niesiona na plecach przez jakiegoś mężczyznę. 'Co jest?' krzyczę, próbując się uwolnić. 'Kurier specjalny kotku' odpowiada mój chłopak po czym stawia mnie na nogi podtrzymując w biodrach 'Szczęśliwego Roku' i ten uśmiech na miarę złota. /kasiak12995
|
|
|
|