 |
|
Od kilku miesięcy nie żyje. Chodzi mówi, czuje, oddycha - dla mnie umarł / i.need.you
|
|
 |
|
odpycha nas w nas nawzajem dziś to samo,
co nas przyciągało i to było za mało
|
|
 |
|
przypominam sobie, jak lubiłam się ciebie domyślać,
ta iskra chyba znikła, magia prysła dzisiaj
|
|
 |
|
czas nieubłaganie mija, znasz mnie kilka lat już,
tłumaczymy sobie, że dziś wszyscy żyją tak tu,
myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem
|
|
 |
|
z tych niedopowiedzianych spojrzeń, gestów i słów
rodzi się zainteresowanie, by czas zepsuć to mógł
|
|
 |
|
Podziwiam tych, którzy umieją iść na skróty nie czują nic, kochając sen i nieważne skutki.
|
|
 |
|
Dla ciebie nie ma czasu i miejsca wewnątrz stada intruzów nam nie nada a do takich cię zaliczam najpierw sprawdź port a potem zakotwiczaj.
|
|
 |
|
Jestem jednym z tych co jak kochają to do końca nawet nie wiesz ile buntu siedzi w tych młodych głowach .
|
|
 |
|
To z radości, pieprze smutki, nie ma się co tu stalować to jeszcze nie koniec, to początek, kiepskich olać!
|
|
 |
|
To nie romantyczny nonsens o tym, jak może być pięknie, to sto procent relacji, kiedy mocniej bije serce .
|
|
 |
|
gdybym miał cofnąć czas i pomyśleć nad wyborem, nawet drugi raz obrałabym tę samą drogę.
|
|
 |
|
Że wszystko sie posypało, nie czarujmy się, najwidoczniej, tak być musiało. Wszystko i wszyscy się zmieniają, nie jestem wyjątkiem.
|
|
|
|