 |
|
nie spoglądaj w kierunku moich oczu,
nie dawaj mi tego wzroku
|
|
 |
|
nabieram dystansu, wdycham tlen, czuję się pewnie
|
|
 |
|
obiecuję, nie zawiodę Was, tak będzie na pewno.
energię, którą mam od Was, można równać ze słoneczną
|
|
 |
|
i zrób krok, dla siebie, dla muzyki i dla ludzi
|
|
 |
|
potrzebuje Twego wsparcia jak nigdy indziej
|
|
 |
|
Są ludzie, którzy znaczą dużo więcej niż trochę.
|
|
 |
|
-Choć porozmawiamy o trzeciej w nocy
-Dlaczego o trzeciej?
-Bo w tedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać. /?
|
|
 |
|
słowami też można dotykać, nawet czulej niż dłońmi
|
|
 |
|
poczuj prawdę, która osiada na powiekach
|
|
 |
|
chłonę serce, każdą sekundę, oddech
|
|
 |
|
proszę wybacz, mówiłem, nie ma miłości na ulicach
|
|
|
|