 |
[...] -Nie znam się na miłości... -I nic dziwnego. to nie mechanika. Miłość trzeba czuć. Cieszyć się nią, dzielić z bliską osobą. A nie się na niej znać..
|
|
 |
-Znow o mnie myslisz?
-skad wiesz?
-widze smutek w twoich oczach
|
|
 |
spuszczonym wzrokiem i zdajesz sobie sprawę, że nadal cholernie za nim tęsknisz?
|
|
 |
w dopie cyrk , a w głowie karuzela. ; (
|
|
 |
lubię gdy patrzysz jak myślisz, że nie widzę. - a ja lubię gdy myślisz, że wiesz, że patrze. ; )
|
|
 |
` Bo lepiej pokazać wszystkim, że cała ta sytuacja mnie bawi, niż totalnie rozwala.
|
|
 |
Dlaczego mnie całowałeś,
przytulałeś, dotykałeś skoro podobno nic nie czułeś?
Dlaczego pozwoliłeś, żebym się w Tobie zakochała,
skoro wiedziałeś, że nie chcesz ze mną być ?
|
|
 |
Nie wiem czy wtedy byłeś trzeźwy, nietrzeźwy, naćpany, najarany czy cholera wie co.
Ale chciałabym żebyś był taki częściej.
|
|
 |
Nie, właściwie to nie jest źle. Są przyjaciele, jest nadzieja, głośny śmiech.
Jest PRAWIE tak jak być powinno.
|
|
 |
Bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust.
Bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy.
Bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym
dokonywał najgorszych decyzji i robił największe błędy świata.
|
|
 |
Szczęśliwym jesteś wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego,
że nie możesz się doczekać kolejnego poranka.
Gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej kawy,
Kiedy splątane słuchawki nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi.
I nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady,
bo wystarczy Ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów. ; )
|
|
 |
Kocham tonąć w Twoich ramionach, zatapiać swoje usta w Twoje, siadać Ci na kolanach i patrzeć na Ciebie takimi wielkimi oczami jak patrzą małe dzieci. Kocham po prostu być przy Tobie.
|
|
|
|