 |
|
przyznaje, to nie było zbyt fajne
|
|
 |
|
nie wierzysz sam jak to się stało, że plan runął tak nagle, przegrałeś z diabłem, znów jesteś na dnie, już nie jest ładnie.. ciemność dzień kradnie, światło jest gdzieś daleko, przekrwione oko pod tą zmęczoną powieką...
|
|
 |
|
Los depcze, szczęście szepcze do ucha - "weź mnie!"
Żyjemy grzesznie, wiesz że kłamać nauczyliśmy się
Bardzo wcześnie
|
|
 |
|
Kiedy myśle o Tobie to bezsilność znowu czuje
Pisze parę zdań i do Ciebie adresuje
Ty mi nie odpowiesz nie wiem jak się miewasz
jak mam sobie radzić kiedy żyć się odechciewa
słyszę tylko echo gdy do Ciebie dzwonie
teraz za tą przyjaźń karę przyszło ponieść
|
|
 |
|
wiele byś dał by cofnąć się do tamtych czasów. zagrać w piłkę na boisku z większością nieobecnych przyjaciół, zjarać pierwszego szluga na przerwie za szkołą. nie zdając sobie sprawy z problemów, które mieliśmy przed sobą.
|
|
 |
|
pragniesz czułości, dostajesz zimny prysznic
|
|
 |
|
za mało, za mało słów by powiedzieć Ci to co chcę, więc milczę
|
|
 |
|
nie trzeba umrzeć, żeby przeżyć piekło. ~ Pih
|
|
 |
|
kto z tego napięcia pierdolnie ze szczęścia ?
|
|
 |
|
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście...
|
|
 |
|
Jeśli mnie znasz to wiesz, że zrobię to co chce.
|
|
 |
|
rzeczywistość mamy smutną.
|
|
|
|