 |
|
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć
|
|
 |
|
Wziąłbym łyka i o nic nie pytał
Pocałowałbym cię w usta, by poczuć smak życia
|
|
 |
|
Może zadzwoniłbym do ciebie z budki
Mówiąc, że zależy mi na tobie i jestem smutny
|
|
 |
|
Mówiłem sobie wiele razy: "zmień coś" i zmieniałem, byłem daleko stąd, wyszło na to że to nietrwałe. Stoję dokładnie tu gdzie stałem parę lat wstecz, lecz oczy którymi patrzę zgubiły swój blask gdzieś. / Zeus
|
|
 |
|
Zakochał się we mnie, gdy byłam silna, zdeterminowana, pewna siebie, odważna, dzielna i stabilna emocjonalnie. Chyba czas się odkochać, tak wiele się zmieniło, nie jestem tą, którą powinien darzyć uczuciem. To nie ta ja. / bezimienni
|
|
 |
|
To trudna miłość, a więc nici z welonu, raz daje mi skrzydła, raz trzewiki z betonu.
|
|
 |
|
'Byłoby źle, gdyby ktoś nie miał w swym życiu okresu, kiedy wydaje mu się że "Werter" napisany został tylko dla niego"
|
|
 |
|
Jaka jestem? Przecież doskonale znasz mnie, kobietę swojego mężczyzny, bywam zimna, jak śnieg czy lód. Cenię sobie jedynie muzykę, miłość i przyjaźń. Radość daje mi byle strumień słońca, który nieraz uchronił mnie od hipotermii, a gdy jest mi źle, nawet sufit jest dla mnie tak bardzo obcy. Twoje słodkie pocałunki przy świetle gwiazd, moje słodkie łzy, niczym symfonia smaków, stale doprowadzająca do szału. Od pewnego czasu czekam tylko na to, aż przyjdzie kolejny świt. Odpowiadam, ale właściwie- nie żyję. / bezimienni
|
|
 |
|
Nie słucham Twoich słów, znikasz między wersami gdzieś, milion kłamstw oplata Twe usta i oczy masz już dziś nie takie. Nie patrzę w nie, one też mnie nie szukają, przysłania je obłuda i przez jej pryzmat postrzegasz świat- beze mnie. Nie czuję Twoich rąk, z których wylewa się chłód nieczułości, niech znikną one też. Zniknij cały, niech brak miłości pochłonie Cię do reszty. Słyszysz? Już czas, znikaj. / bezimienni
|
|
 |
|
Lubię, kiedy się o mnie martwisz, kiedy nosisz mi torebkę gdy narzekam że jest ciężka, lubię jak grzejesz moje dłonie gdy czekamy na przystanku, lubię nasze spacery i nasze nudzenie się też lubię. Jak oglądamy filmy, z których i tak nic nie pamiętamy, śmiejemy się z rzeczy których lnie rozumie nikt poza Tobą i mną, mimo wszystko lubię też nasze kłótnie i Twoje fochy. Lubię Twoje włosy, Twoje dłonie i oczy o kolorze zależnym od światła i ubioru też lubię. Lubię kiedy robisz mi herbatę, tą malinową, i tak po prostu siedzimy a za oknem już wieczór. Milczeć z Tobą też lubię. Nie czuję się wtedy skrępowana ani trochę - wręcz przeciwnie, wiem, że możemy wspólnie milczeć i to jest piękne. Lubię też to, że jestem sobą przy Tobie. Tak po prostu. Zrzucam wszystkie maski, nikogo nie udając mogę wtulić się w ramiona najlepszego mężczyzny na świecie ! | elo.biczys
|
|
 |
|
Wiem, że żadna z Ciebie dusza romantyka. Wiem, że nigdy nie będziesz mi pisał romantycznych sms'ów przed zaśnięciem, ani na powitanie. Nigdy nie napiszesz dla mnie żadnego wiersza, nie będziesz śpiewał serenad pod oknem. Ale wiem, że jeśli napiszę 'przyjdź, bardzo Cię teraz potrzebuję' nie będziesz zastanawiał się ani chwili tylko zrobisz wszystko by być przy mnie jak najszybciej i te kilka dzielących nas kilometrów nie będzie żadną przeszkodą. | elo.biczys
|
|
 |
|
Najlepszy sposób na oczyszczenie karmy, to przetarcie jej spirytusem.
|
|
|
|