głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika martusia005

Mogę być kompletnie wypruta z sił. Mogę mieć za sobą kilka zarwanych nocy po których jedyne  o czym marzę to sen. Mogę siedzieć z paczką chusteczek na kolanach i bezustannie wysmarkiwać nos. Mogę mieć poczochrane włosy  związane w niechlujnego kucyka. Mogę mieć rumieńce na policzkach przez gorączkę. Mogę marudzić  narzekać i mieć wszystkiego dosyć. Mogę   a on i tak będzie chciał być obok  uparcie twierdząc  że nie ma lepszego miejsca  niż to przy mnie  niezależnie od wersji mojej osoby  która akurat wchodzi w grę.

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2015

Mogę być kompletnie wypruta z sił. Mogę mieć za sobą kilka zarwanych nocy po których jedyne, o czym marzę to sen. Mogę siedzieć z paczką chusteczek na kolanach i bezustannie wysmarkiwać nos. Mogę mieć poczochrane włosy, związane w niechlujnego kucyka. Mogę mieć rumieńce na policzkach przez gorączkę. Mogę marudzić, narzekać i mieć wszystkiego dosyć. Mogę - a on i tak będzie chciał być obok, uparcie twierdząc, że nie ma lepszego miejsca, niż to przy mnie, niezależnie od wersji mojej osoby, która akurat wchodzi w grę.

Mijałam go kilka razy dziennie z uczuciem nieprzyjemnego mrowienia na karku. Wytrzymywałam jego oschłe spojrzenia. Unosiłam brodę mimo arogancji i traktowania wszystkich z góry  jakimi zdawał się przesiąkać. Usilnie starałam się odsunąć od siebie bezpodstawną nadzieję  że być może gdzieś w głębi jest innym człowiekiem  niż wskazywałyby na to pozory. Odpychałam od siebie każdą z myśli o tym  że może mi się podobać lub że mogłabym być bliżej niego. A dzisiaj? Uchyla mi dostęp do swojej klatki piersiowej  a ja dostrzegam serce. I słyszę  jak tłumaczy mi coś  a zdanie kończy się uzasadnieniem  ... bo Cię kocham .

definicjamiloscii dodano: 21 luty 2015

Mijałam go kilka razy dziennie z uczuciem nieprzyjemnego mrowienia na karku. Wytrzymywałam jego oschłe spojrzenia. Unosiłam brodę mimo arogancji i traktowania wszystkich z góry, jakimi zdawał się przesiąkać. Usilnie starałam się odsunąć od siebie bezpodstawną nadzieję, że być może gdzieś w głębi jest innym człowiekiem, niż wskazywałyby na to pozory. Odpychałam od siebie każdą z myśli o tym, że może mi się podobać lub że mogłabym być bliżej niego. A dzisiaj? Uchyla mi dostęp do swojej klatki piersiowej, a ja dostrzegam serce. I słyszę, jak tłumaczy mi coś, a zdanie kończy się uzasadnieniem "... bo Cię kocham".

Dzięki tobie o wszystkim zapominam. Jesteś najlepszą terapią.

zakochanawnim dodano: 20 luty 2015

Dzięki tobie o wszystkim zapominam. Jesteś najlepszą terapią.

Popełniasz błąd nie doceniając mnie.

hempgieeru dodano: 19 luty 2015

Popełniasz błąd nie doceniając mnie.

Nig­dy nie re­zyg­nuj z ce­lu tyl­ko dla­tego  że osiągnięcie go wy­maga cza­su. Czas i tak upłynie.

hempgieeru dodano: 19 luty 2015

Nig­dy nie re­zyg­nuj z ce­lu tyl­ko dla­tego, że osiągnięcie go wy­maga cza­su. Czas i tak upłynie.

już nie wyobrażam sobie Ciebie z nikim innym  Wybacz ale z tej miłości ciężko mi jeśli ktoś się do Ciebie zbliży  Chciałabym mieć Ciebie dla siebie    bo tak właśnie poczułam od pierwszej chwili  bo tak właśnie rozumiem miłość   tylko Ty i Ja   Ja i Ty i nikt inny.. przed nami szeroka droga  uświadamiając sobie ze tak będzie już do końca

zmadrzeej dodano: 18 luty 2015

już nie wyobrażam sobie Ciebie z nikim innym Wybacz ale z tej miłości ciężko mi jeśli ktoś się do Ciebie zbliży Chciałabym mieć Ciebie dla siebie , bo tak właśnie poczułam od pierwszej chwili bo tak właśnie rozumiem miłość, tylko Ty i Ja , Ja i Ty i nikt inny.. przed nami szeroka droga uświadamiając sobie ze tak będzie już do końca

Bycie razem to nie miesiąc miodowy. To rzeczywistość  ty i ja z krwi i kości. Chcę rano budzić się koło ciebie  chcę wieczorem jeść z tobą kolację. Chcę opowiadać ci o swoich codziennych  przyziemnych sprawach i słuchać o twoich. Chcę się z toba śmiać i zasypiać  trzymając cię w ramionach.

zmadrzeej dodano: 18 luty 2015

Bycie razem to nie miesiąc miodowy. To rzeczywistość, ty i ja z krwi i kości. Chcę rano budzić się koło ciebie, chcę wieczorem jeść z tobą kolację. Chcę opowiadać ci o swoich codziennych, przyziemnych sprawach i słuchać o twoich. Chcę się z toba śmiać i zasypiać, trzymając cię w ramionach.

On? Jest jak powietrze po letniej burzy. Jak karmelowa milka  albo ulubiony film  który znasz na pamięć  ale i tak chcesz go obejrzeć po raz setny. Jest jak marzenie  które się spełniło. Jak ulubiony kolor  albo zapach perfum. Jest światełkiem w tunelu  ale w tunelu do lepszej przyszłości  do szczęścia. Jest jak gwiazda na nocnym niebie  jak sen  z którego nie chcesz się obudzić. Jest jak doping  jak zastrzyk energii i idealny powód  dla którego chcesz przeżywać kolejne dni. Jest wszystkim.

zmadrzeej dodano: 18 luty 2015

On? Jest jak powietrze po letniej burzy. Jak karmelowa milka, albo ulubiony film, który znasz na pamięć, ale i tak chcesz go obejrzeć po raz setny. Jest jak marzenie, które się spełniło. Jak ulubiony kolor, albo zapach perfum. Jest światełkiem w tunelu, ale w tunelu do lepszej przyszłości, do szczęścia. Jest jak gwiazda na nocnym niebie, jak sen, z którego nie chcesz się obudzić. Jest jak doping, jak zastrzyk energii i idealny powód, dla którego chcesz przeżywać kolejne dni. Jest wszystkim.

Życie potrafi ranić jak ludzie  którym ufamy. Mimo że obiecywali  że zawsze już będą z nami.

hempgieeru dodano: 17 luty 2015

Życie potrafi ranić jak ludzie, którym ufamy. Mimo że obiecywali, że zawsze już będą z nami.

 Bo my ludzie  jesteśmy tak skonstruowani  że nie cenimy tego co czułe  wierne i bezwarunkowo oddane. Rządzi nami skurwysyństwo i podłe instynkty. Prawdziwy skurcz jelita mamy jeśli możemy kogoś stracić  jeżeli musimy za tą osobą latać z wywieszonym jęzorem  Pokolenie Ikea

hempgieeru dodano: 14 luty 2015

"Bo my ludzie, jesteśmy tak skonstruowani, że nie cenimy tego co czułe, wierne i bezwarunkowo oddane. Rządzi nami skurwysyństwo i podłe instynkty. Prawdziwy skurcz jelita mamy jeśli możemy kogoś stracić, jeżeli musimy za tą osobą latać z wywieszonym jęzorem" Pokolenie Ikea

Jak się skończyły ziomuś te ich wspólne wojaże  Nie czaję  ale zdaję się  że nie pod ołtarzem.

nietwoja dodano: 12 luty 2015

Jak się skończyły ziomuś te ich wspólne wojaże, Nie czaję, ale zdaję się, że nie pod ołtarzem.

Tylko jego usta mogą całować moje  tylko Jego oczy mogą wpatrywać się w moje  tylko jego dłonie mogą delikatnie obejmować mnie w pasie. Tylko z nim mogę planować wspólną przyszłość. Nie chce innego  nie chce pieprzonego ideału. Chce tylko Jego   denerwującego  z humorkami  ze wszystkimi wadami. Skradł mi serce jak jakiś złodziej i wygląda na to  że nie ma zamiaru mi go oddać.

zmadrzeej dodano: 10 luty 2015

Tylko jego usta mogą całować moje, tylko Jego oczy mogą wpatrywać się w moje, tylko jego dłonie mogą delikatnie obejmować mnie w pasie. Tylko z nim mogę planować wspólną przyszłość. Nie chce innego, nie chce pieprzonego ideału. Chce tylko Jego - denerwującego, z humorkami, ze wszystkimi wadami. Skradł mi serce jak jakiś złodziej i wygląda na to, że nie ma zamiaru mi go oddać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć