 |
|
życie jest jak puzzle. zamiast cieszyć się tymi elementami, które udało nam się ułożyć, zastanawiamy się nad tymi, których nie ma...
|
|
 |
|
życie nauczyło mnie, taka jest zasada, że ważne ile razy wstajesz - nie ile upadasz.
|
|
 |
|
chciałabym ostatni raz od Ciebie coś usłyszeć, najlepiej, żeby to było słowo 'przepraszam'.
|
|
 |
|
samemu idzie się szybciej, ale we dwójkę dociera dalej.
|
|
 |
|
gdy pytasz czemu - ja odpowiadam 'bo szczęście nie może trwać wiecznie'.
|
|
 |
|
jest z nami Marcin! jest z nami Krzysiek! Nie ma z nami Zbyszka! Gdzie jest kurwa Zbyszek ?! / uwielbiam tę piosenke
|
|
 |
|
[8] Ona straciła wiarę o włos
czekała, aż w końcu podejdzie
i jej powie coś
myślała, że on nic nie czuje
nic w nic ich nie połączy
Nigdy nie poznali uczuć swych
tak historia się kończy..
|
|
 |
|
[7] On mimo tego, że kochał
nigdy nie podszedł,
nie pogadał, to uczucie w sobie chował
czuł niemoc, która stanęła mu na drodze szczęścia
nie zaryzykował, bo o niczym nie miał pojęcia.
|
|
 |
|
[6] Ona musiała się zauroczyć,
ale zawsze odwracała wzrok
kiedy patrzył jej w oczy
chciała dać mu znak
i wyrazić wszystko
ale zawsze rezygnowała,
kiedy on stał blisko.
|
|
 |
|
[5] On zdawał się mocno zauroczyć
zawsze kiedy ją mijał, starał się patrzeć prosto w oczy
szukał kontraktu niekiedy z rozpaczy
i wtedy zdał sobie sprawę
ile ona dla niego znaczy.
|
|
 |
|
[4] Ona kiedy go zobaczyła
wiedziała, że to ten jedyny
w końcu nadeszła ta chwila.
Odzyskała wiarę, w to, że odzyska szczęście
a serce swe była gotowa
oddać w jego ręce.
|
|
 |
|
[3] On zobaczył ją któregoś dnia
zawróciła mu w głowie mocno,
do końca nie wiedział jak
myślał o niej non stop
pod wrażeniem jej urody
i na chwilę rozmowy
nigdy nie zdołał się zdobyć.
|
|
|
|