 |
|
Mogę się dosiąść?
-możesz
-co tam?
-ogólnie mój świat jest do dupy,ponury i bardzo osamotniony
-czyli niedobrze?
-można się przyzwyczaić
-a od kiedy tak masz?
-odkąd z tobą zerwałam..;/
|
|
 |
|
Akt pierwszy, scena druga: "że niby bez bólu" .
|
|
 |
|
Ej , dość mam smutku, będę szczęśliwa, choćbym miała sobie to szczęście narysować !
|
|
 |
|
I powinieneś napisać sobie na bluzce: ,,Ostrzeżenie: jestem debilem. Zakochujesz się we mnie na własne ryzyko".
|
|
 |
|
` położyć się spać i już nie wstać .
|
|
 |
|
On był w każdym jej śnie, pojawiał się nocą gdy zamykała oczy ,a mimo to czuła jego obecność jakby stał obok niej -czuła go w sercu ,dlaczego nie można tego anulować ?
|
|
 |
|
a widzisz? ułożyłam sobie wszystko na nowo, w jak najlepszy porządek. i znowu, wbrew wcześniejszym obietnicom, musiałeś dodać swoje trzy grosze.
|
|
 |
|
- Uśmiechnął się łobuzersko.Łiiiii.
|
|
 |
|
I znowu tonę w pretensjach, jak gdyby mi zależało.
|
|
 |
|
kochana , przyjdzie czas kiedy to jemu będzie zależeć , a ty będziesz miała to w dupie .
|
|
 |
|
życie to tylko jeden wielki głupi żart
|
|
 |
|
W przeciwieństwie do Ciebie, ja kieruję się rozumem, a nie zdaniem kolegów.
|
|
|
|