 |
|
Nigdy nie pozwolę, żebyś mnie zapomniał, rozumiesz, NIGDY !
|
|
 |
|
-Dlaczego tak bezustannie milczysz ?
-Bo nie mam do powiedzenia nic co jest ciekawsze od milczenia...
|
|
 |
|
jest tak, jak być powinno.
|
|
 |
|
Twój zapach wyczuwam w moich ubraniach.
|
|
 |
|
czekam, aż któregoś dnia ktoś zostanie moją czterolistną koniczyną, wielka podkową, garnkiem złota na końcu tęczy. szczęściem, po prostu.
|
|
 |
|
- A ty jak się masz? – spytał Puchatek?
– Nie bardzo się mam – odpowiedział Kłapouchy.- Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.
|
|
 |
|
Być choć przez chwilę jedyną myślą w jego głowie...
|
|
 |
|
O tym, że istniałeś przypomina mi już tylko przesiąknięta Twoim zapachem pościel,nie prana od ponad roku.
|
|
 |
|
Najważniejsze to pokochać siebie i swoje życie,
zamiast płakać nad tym czego się nie ma,
zamiast płakać nad sobą. Uśmiech daje wszystko.
|
|
 |
|
bo czasem jest lepiej być obojętną na wszystko.
|
|
 |
|
Włożyła na usta ironiczny uśmiech - A jutro będzie jeszcze łatwiej, za tydzień zapomnę Twój zapach, chyba że ktoś w autobusie akurat użyje tych samych perfum
|
|
|
|