 |
|
~ Gdzieś z otchłani szyderstw skrada się szept, jak śliski język budzi Cię. Masz zaszyty w głowie lęk...
Patrząc na witraż ulic stu podświadomie tłumisz ból..
|
|
 |
|
~Zmienić wszystko by się nie zmieniło wcale nic..
|
|
 |
|
"I gdy myślisz, że 'już wiem' często właśnie jest za późno..." ..
|
|
 |
|
"Znów sen o tym samym skończy się nad ranem..." ..
|
|
 |
|
"Nie mogę się zatrzymać.
/Nie chcę już dłużej myśleć tak.
/Nie wszystko możesz zmienić,
/Wciąż przecież jesteś taki sam." ..
|
|
 |
|
~Twój uśmiech to lekarstwo, gdy wokół wszystko zdycha..
|
|
 |
|
"Wydaje mi się, że jesteś gdzieś daleko
/Tak się tylko wydaje, bo właściwie ciebie nie ma" ..
|
|
 |
|
a dziś usiądziemy przy stole parę lat starsi,
a butelka na blacie zadziała jak zapalnik
i trochę brak mi tych czasów meczu,
kiedy alkohol nie podnosił mi temperamentu
|
|
 |
|
i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń
i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni
i brak mi go najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest
|
|
 |
|
Nie mów, że mam przed sobą całe życie i wszystko jeszcze przyjdzie i tak dalej. Nie ma ani jednego człowieka na świecie, który by w to naprawdę wierzył.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci napisać, że tęsknię.
|
|
|
|