 |
a przez rzucanie do mnie tekstami typu 'fajna dupa' , wierz mi jedyne co możesz osiągnąć to strzał z buta .
|
|
 |
- wychodzisz gdzieś skarbie ? - tak mamo , idę na spacer .
- to powiedz temu spacerowi , żeby za pół godziny odprowadził cię do domu .
|
|
 |
to ten świat, na niego łatwo zrzucić winę.
|
|
 |
przyszła wiosna. następnie nadejdzie lato, jesień, zima. minie rok, dwa lata, dziesięć. zapomnimy.
|
|
 |
nie wymagam wiele . chcę tylko chłopaka wilkołaka , chcę żeby walczył o mnie wampir , a Romeo się pociął . i chcę być bardzo bardzo , bardzo szczęśliwa , tak jak w wieku pięciu lat . gdy w przedszkolu przysięgałam mu miłość , wierność i uczciwość oraz , że go nie opuszczę , aż do końca przedszkola .
|
|
 |
- kocham cię . - weź nie pyskuj .
|
|
 |
kiedy przyszłam do szkoły, po mojej, ponadtygodniowej nieobecności,
na mój widok, uśmiechnął się, po czym podszedł do mnie,
przytulił mnie i nerwowo zaczął grzebać w plecaku, szukając czegoś.
po chwili wyciągnął małą, kolorową torebeczkę. wręczył mi ją i powiedział:
'długo cię nie było, chciałem dziś wpaść i dać ci to, bo wiesz. dziś mija rok,
odkąd jesteśmy razem'. uśmiechnął się nerwowo, pocałował i poszedł pod klase.
ciekawa tego, co było w środku, wyjęłam, dość duże, pudełeczko ze złotym
napisem APART. otworzyłam je, a przed moimi oczami pojawiła się złota brasoletka,
z wygrawerowaną datą sprzed roku, a z drugiej strony, nasze inicjały.
z oczu poleciały mi łzy. zauważył to spod swojej klasy, podszedł do mnie i
przytulił, po czym do ucha wyszeptał mi kojące słowa 'kocham cię i
będę przy tobie zawsze, skarbie, obiecuje'
.
|
|
 |
jestem jak dziecko . ale wiesz czemu ? od momentu gdy dowiedziałam się ze lubisz dzieci ,
bawię się uczuciami jak ty , buduję i niszczę , gryzę i kopie , ale wiesz co ? twoje serce .
|
|
 |
może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna, przez bliskich mi, cecha mojego charakteru. chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. nienawidzę rasizmu i egoizmu. cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem Sobieskiego. jestem, bo muszę.
|
|
 |
tylko w filmach robią odpowiednie rzeczy w odpowiednim czasie.
|
|
 |
nie przestane chodzić w luźnych koszulkach żeby wyglądać 'bardziej' jak kobieta, nie przestane używać zwrotów kurwa, meega, ja jebie, zajebiście, dam se kurwa rade itp. nie przestane stawiać spacji przed pytajnikiem. nie przestane pisać zdań z małych liter. nie przestane słuchać GrubSona , nie przestane używać wulgaryzmów. rap zawsze będzie ze mną w roli głównej. nie przestane łazić z kumpelami na piwo . ale wiesz, oboje wiemy że kiedyś będę bardziej dojrzała, skończę szkołę, ktoś zajmie moje miejsce żeby wkurwiać ludzi w mojej budzie, ja znajdę prace a tam nie przyjdę w za dużej bluzie z kapturem na głowie. kiedyś pewnie przestane słuchać rapu. zacznę pisać zdanie z dużych liter. zacznę nawet pić małą czarną, której teraz nie lubię. i kiedyś będzie tak, że nie przyjdę do domu, nie zamknę się u siebie w pokoju, nie położę się na łóżku z słuchawkami w uszach, jak to zwykle robię. pewnie dlatego, że moje dziecko powie mi "chodź się bawić" albo "mamo, jestem głodna" .
|
|
|
|