 |
|
pomimo tego, jak bardzo mnie zraniłeś nie życzę Ci źle. wręcz przeciwnie. zależy mi tylko na tym, żebyś był szczęśliwy. nie ważne z kim.
|
|
 |
|
Te cholernie ironiczne uczucie, że z każdym oddechem czuję do ciebie większą nienawiść, lecz każde uderzenie serca sprawia że kocham mocniej.
|
|
 |
|
tak naprawdę to ja na to wszystko kurwa nie zasługuje , być może dlatego tego nie potrafię docenić , dlatego tak bardzo ranię ,
dlatego potrafię to wszystko spierdolić jednym głupim słowem.
|
|
 |
|
Miał mnie nigdy nie zostawić.. Trudno, przecież dam sobie radę. Najwyżej się potne, powieszę, albo umrę z tęsknoty, co mi tam.
|
|
 |
|
za każdym razem sobie przyrzekam ' nigdy więcej facetów ' i co? przyjdzie taki wysoki brunet, troskliwy, czuły, i niszczy wszystkie moje przysięgi.
|
|
 |
|
Zastanawiam się co teraz robisz... może już śpisz, siedzisz z kumplami przy piwie i oglądasz mecz a może tak jak ja... może myślisz o mnie?
|
|
 |
|
życie nie daje mi tyle szczęścia co kiedyś...
|
|
 |
|
zbyt często i zbyt długo czeka się na ludzi lub zdarzenia, które się nigdy nie pojawiają, albo pojawiają się tak późno, że nie ma to już żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Miałam być doskonała, miałam umieć usunąć się w cień i niczego nie wymagać.
Miałam nie płakać, nie żądać, cieszyć się chwilą, mało mówić i dużo się śmiać, ale w końcu i mi czasem brakuje sił ...
|
|
 |
|
Znam ten ból, kiedy kogoś mocno brak...
|
|
 |
|
Łza spada z oka, na policzku błyszczy.. Usta zamknięte, ty patrzysz i milczysz...
|
|
 |
|
ona ciągle wierzyła, bo podobno wiara może góry przenosić , ale ona nie chciała szczytów przenosić,chciała tylko by ją przytulił ,
szeptał czułe słówka do ucha , o niej myślał nieustannie , by ją kochał ..
|
|
|
|