 |
|
nie ma nic tu, nie ma nic tu, pusto ...
|
|
 |
|
od zawsze szukałam ramion mężczyzny, w których mogłabym się schować, mając gorszy dzień.
zawsze chciałam czuć się bezpiecznie.
nie pytaj więc jak się czuję dzisiaj.
jeszcze go nie znalazłam...
|
|
 |
|
nie potrafię znaleźć już żadnych większych słów.
poddaję się coraz częściej...
|
|
 |
|
jestem najgorsza... największe zło chodzące po tej ziemi, nosi moje imię.
nie pytaj dlaczego.
|
|
 |
|
spieranie się z rzeczywistoscią bywa bolesne.
|
|
 |
|
'ja nie chcę zastrzyku, narobię tu krzyku, na moim stoliku w psychiatryku..'
|
|
 |
|
dzień dobry na dziś, i od razu dobranoc.
|
|
 |
|
jesteś burzą, pod którą nie boję się stać.
|
|
 |
|
jedyny problem to fakt, że nie wiem jak mam Cię odnaleźć.
|
|
 |
|
tak naprawdę, obawiam się, że straciłam w stosunku do Ciebie wszystko.
|
|
|
|