 |
Nie potrafisz, prawda? Nie umiesz już z kimś innym, na nowo. To już nie to samo. Próbujesz i za każdym razem się sparzasz, i niszczysz tego, który był gotów dla ciebie. Wciąż w tym samym miejscu, od dłuższego czasu, bez kroku naprzód, bez nadziei, wiary, bez miłości. Nie wiesz, jak zacząć. Nie wiesz, co powiedzieć. Już nie umiesz, już nie jest tak jak kiedyś. Udajesz, przez cały czas odgrywasz cudzą rolę, stwarzasz pozory, a później jesteś zobowiązana powiedzieć "przepraszam, ale jednak nic z tego". Tylko na tyle cię stać, tylko ty tak potrafisz dawać nadzieję i zabierać ją bezpowrotnie, bo tylko tego On cię nauczył, tyle z tego wyniosłaś. [ yezoo ]
|
|
 |
` nie oczekuje od cb wiele , chcę tylko żebyś zawsze był przy mnie i tłumaczył mi jak bardzo mnie kochasz ... ♥
|
|
 |
~Krzywdy cierpliwie znosić..
|
|
 |
~Całusem kurz z uczuć zrzuć..
|
|
 |
Z czasem zrozumiesz, że są ludzie którzy będą z Tobą, ponieważ jesteś taki jaki jesteś, a także są ludzie którzy odejdą od Ciebie, ponieważ nie zechcesz być taki, jak oni.
|
|
 |
Zimnej wódy dziś potrzeba żeby ogarnąć ten gówniany świat.
|
|
 |
Uwierzysz mu? Tak zwyczajnie na słowo? Na obietnicę? Na szczery uśmiech czy ładne oczy? Znów mu zaufasz? Oddasz ponownie całą siebie? Powiedz, ile razy musisz przez niego upaść, żeby zrozumieć swój błąd? Jak wiele łez musisz jeszcze wylać, żeby upewnić się, że nie jest Ciebie wart? Kochasz, to oczywiste. Ale czy miłość jest warta każdych poświęceń? Nawet tych raniących duszę i serce i całego człowieka, od stóp do głów, zajmując serce i zasłaniając oczy? Powiedz mi, czy każdy upadek spowodowany przez niego i doprowadzający cię na skraj, musi kończyć się lądowaniem w jego ramionach? Jak wiele jeszcze potrafisz mu wybaczyć? Ile tak naprawdę pozostało Ciebie z Ciebie? [ yezoo ]
|
|
 |
Kocham go , bezwarunkowo . Uwielbiam się do niego przytulać , całować bez opamiętania .. < 3
|
|
 |
Od 2 lat trzymałam w sobie ogromną tajemnicę, której nie powiedziałam nawet najlepszej przyjaciółce ani byłemu chłopakowi . A w moim zyciu pojawił się mężczyzna , który odwrócił mój świat do góry nogami . Poczułam co to bezpieczeństwo i szczęście , nie patrzę na niego przez różowe okulary , jest dla mnie po prostu kochany i wyrozumiały, akceptuje moje wady i zalety . Odważyłam się jemu tą tajemnicę wyjawić . Nie wiem dlaczego akurat jemu o tym powiedziałam, ale tak mi podpowiadało serce aby w końcu wyrzucic to z siebie i wiem, że jemu mogę zaufać oraz na nim polegać :)
|
|
 |
Jeśli czegoś pragniesz to walcz o to, bo marzenia są tego warte..
|
|
 |
Czy zechciałby pan zostać moim jedynym wyjątkiem na dziś wieczór i na resztę wieczorów aż do zmierzchu naszego życia?
|
|
|
|