 |
|
juz myslala ze wygrala , gdy znowu pojawil sie On ze swoimi bialymi prezentami
|
|
 |
|
jeszcze długi czas czułam się własnością jego ramion, jego dłoni, JEGO
|
|
 |
|
Tak, cieszę się że jestem z nim. że to właśnie do mnie mówi skarbek czy kotek. że to ja słyszę te dwa banalne, miejące wielką wartość słowa. cieszę się że to Jego zapach wdycham i noszę Jego bluzę. strasznie się cieszę.
|
|
 |
|
Kocha mnie. Nie tak bardzo jak jego, ale mnie kocha. Kiedyś mnie to irytowało, teraz rozumiem i już nie mam pretensji...
|
|
 |
|
chcę tylko czuć, że Cię mam przy sobie
|
|
 |
|
ona jest niemożliwa chciałbym ją pokazać wszystkim i nie ukrywam, że ciągle przeszywa moje myśli
|
|
 |
|
ZA DUŻO DZIŚ WIEMY, NIE WIEDZIEĆ LEPIEJ JEST
|
|
 |
|
Nie chcę byś wiecznie stał mi nad głową, wiecznie całował czy dawał mi kwiaty. Po prostu chcę byś mnie słuchał, rozumiał, przytulał...
|
|
 |
|
może masz oczy w których nie gościł dotąd strach.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że komuś zawadzam. Że nie pasuję do towarzystwa. Są też takie dni kiedy ma ochote zakończyć to wszystko co się dzieje w moim życiu i powrocić do tego co się działo dokładnie kilka lat temu.
|
|
|
|