 |
|
Chmielno . < 3 wracam za tydzien ; ) Elo dzióbkii ; *
|
|
 |
|
są chwile, gdy samotnie spadam w dół. to są dni kiedy nie mam sił, świat pęka w pół.
|
|
 |
|
na jego oczach całowała innego, na tego samego oczach, którego jeszcze rok temu kochała, za którym tęskniła, którego wyczekiwała długimi wieczorami przed komputerem, dopiero widząc ją szczęśliwą, zrozumiał, że popełnił największy błąd swojego życia. / crazydream
|
|
 |
|
Wdrapałam się na jakiś żółty murek i usiadłam na nim podtrzymując się rękoma.Stanął przede mną przodem i po raz pierwszy nie musiałam podnosić wysoko głowy by na niego spojrzeć,bo wyrównaliśmy się wzrostem.Był tak blisko,że czułam Jego ciepły oddech na mojej twarzy.Spojrzał na moje czerwone od zimna dłonie,wziął je w swoje i zaczął na nie chuchać ciepłym powietrzem. Pamiętam ten dzień,jakby był on wczoraj.Pamiętam Jego spojrzenie,uśmiech i słowa,ale jak przyponę sobie naszą rozowę sprzed dwóch dni mam wrazenie,że rozmawiałam z kimś zupełnie innym.. Dlaczego znów napisał? Dlaczego znów miesza mi w głowie?Choć wiem,że już nie napisze wciąż zerkam na wyświetlacz komórki i na prawy dolny róg monitoru łudząc się,ze ponownie zobaczę kopertę z Jego imieniem..A było tak dobrze.Przestałam się łudzić,przestałam czekać.A teraz to wszystko wróciło..Wróciła nadzieja,że być może to jeszcze nie koniec.. || pozorna
|
|
 |
|
masz rację. najlepiej mieć na wszystko wyjebane, niż przejmować się tam byle jaką miłością... / crazydream
|
|
 |
|
a wieczorami leżała na trawie wpatrzona w gwiazdy i czekała na to szczęście, które mogłoby się w końcu zjawić. //cukierkowataa
|
|
 |
|
spójrz w moje oczy. wykrztuś to z siebie. powiedź że nienawidzisz i odejdź. // cukierkowataa
|
|
 |
|
momentami nie czuła nic. serce wraz z miłością zmówili się, miłość powoli przygniatała jej serce, które w ogóle nie reagowało, lubiło być kochane, ale nie lubiło być zdradzane... o tym miłość nie wiedziała. / crazydream
|
|
|
|