 |
|
po raz kolejny zawiodłam się na ludziach .
|
|
 |
|
Zamknęłam oczy nasłuchując zbliżające się kroki.Był coraz blizej.Słyszałam jak schodził po schodach,aż w końcu znalazł się kilka kroków za mną..Nachylił się,odgarnął mi włosy na lewą stronę i pocałował w nagą szyję.Uśmiechnęłam się krzycząc w środku z rozkoszy.Tak bardzo lubiłam,gdy mnie dotykał.-Usiądź zaraz podam Ci rosół.-szepnęłam na co on w odpiwiedzi oparł mnie o kuchenną szafkę i zaczął namiętnie całować.-ros..-próbowałam powiedzieć,lecz on uniemożliwiał mi to pocałunkami.-Już dobrze-powiedział wciąż dotykając mych ust.Spojrzał mi w oczy,uśmiechnął się i usiadł do stołu.Przyglądałam się w milczeniu wiciąż opierając sie o szafkę jak moja miłość pochłania rosół.To takie banalne,ale juz sam ten widok był czymś co chciałam oglądać codziennie.-no chodź tu-rzekł skończywszy rosół.Wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do pokoju.Co się z nami stało?Codziennie zadaję sobie te pytanie nie słysząc odpowiedzi..Wciąż czekam na obiecany mi rosół kochanie..||pozorna
|
|
 |
|
` Bo jesteś tą osobą , której nie powinnam stracić .
|
|
 |
|
nic nie jest dobrze. każdy myśli, że mnie zna, że wie o mnie wszystko, ale tak naprawdę to nikt nie wie jak jest, nikt nie wie jak cierpię. / crazydream.
|
|
 |
|
Ja nie jestem wredna, tylko Ty nie potrafisz przyjąć szczerości na klatę.
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy on pisze pierwszy? - ja też nie. / ?
|
|
 |
|
Może dla ciebie to dziwne, ale w trudnych chwilach lubię być sama. Lubię założyć słuchawki na uszy i puścić piosenki dające mi dużo do myślenia. Możesz twierdzić, że pogłębiam się w to wszystko jeszcze bardziej, ale mi to pomaga. W myślach tylko ten syf, który co chwilę zagłusza muzyka. Lubię to. Cholernie mocno to lubię. Odpocząć od świata i zostać sama ze swoimi problemami. / ?
|
|
 |
|
"Gram miłości ma większą wartość niż tona luksusu." - Phil Bosmans.
|
|
|
|