 |
|
prędzej czy później los się odwróci.
|
|
 |
|
lubię patrzeć jak cierpisz, suko . / crazydream
|
|
 |
|
zazdrość w oczach, cwany uśmiech na ryjku, tak, kocham tego człowieka. / crazydream
|
|
 |
|
Mówił, że nic do niej nie czuje, ale gdy ktoś do niej podszedł, patrzy na nią wzrokiem pełnym zazdrości, wzrokiem, którym mógłby zabić.. / crazydream
|
|
 |
|
Lubię jak się na mnie złościsz. Robisz taką śmieszną minę, na którą nie da się nie patrzeć. / crazydream
|
|
 |
|
- Nie umiałbyś ze mną żyć... - wyszeptała cicho, po czym przejechała dłonią po jego policzku. - Raczej nie umiem żyć bez ciebie - złożył na jej ustach pocałunek. Nie protestowała... / crazydream
|
|
 |
|
Wybiegłam z domu trzaskając drzwiami słysząc jeszcze dobiegając głos mamy:"nie trzaskaj, bo wypadną z zawiasów!".Nie przystanęłam.Sięgnęłam do kieszeni kurtki po kluczyki i wsiadłam do samochodu.Przekręciłam kluczyk w stacyjce i odjechałam.Łzy znów zaczęły spływać po moich policzkach jednak mimo to nie zwalniałam pedału gazu.Za kierownicą czułam się wolna lecz niedostatecznie mocno tak jakbym tego chciała.-To koniec..-powiedziałam i zjechałam na parking.Wyjęłam chusteczki i wytarłam łzy.Spojrzałam w lusterko.-jak mogłam go pokochać?jak mogłam mu zaufać?-spytałam się sama siebie-ponieważ go kochasz-mówiło bezgłosnie serce.-Lecz on Cię nie-odpowiedział rozum.Muszę byc silna,muszę zapomnieć i zamknąć rozdział.Muszę znów zacząć żyć tak jak było zanim go poznałam.Tylko,że ja juz nie pamiętam jak to było..Bo odkąd sięgnę pamięcią widze jego twarz,jego uśmiech, wzrok waptrzony we mnie.Kocham lecz wiem,że przeszłość nie zamienię w przyszłość,bo czas zyć teraźniejszością.. || pozorna
|
|
 |
|
Paradoksalne, że przez te przyjemne wspomnienia cierpimy najbardziej.
|
|
|
|