 |
|
teraz gdy coś o mnie wiesz nienawidzić ci wygodniej
|
|
 |
|
to o Tobie myślę gdy otwieram oczy nad ranem.
|
|
 |
|
kiedyś powietrze miało inny smak i zapach,
a w wakacje czuć było czar prawdziwego lata, wagary, pierwszy papieros,
piękne momenty, każdy dzień był nowym dniem, człowiek nie martwił się o następny.
' fabuła - ziarna czasu
|
|
 |
|
dzięki Tobie skumałam że ten brzydki świat jest piękny
i nie liczy się tutaj nic tylko momenty.
' solar - olejmy jutro
|
|
 |
|
mamy bezwietrzny wieczór.
cisza krzyczy szeptem, którego nikt nie umie słyszeć,
uciec od tego i nie wrócić kłopoty, zamknąć oczy, zniknąć w nocy.
' pih - echo
|
|
 |
|
jestem przy Tobie tak jak Ty jesteś przy mnie .
ja i Ty, rozumiesz? intymnie.
' pih - intymnie
|
|
 |
|
choć przyszłości się nie zmieni,
oboje wiemy to że nie zacząć jeszcze raz będzie to największy błąd.
' poti - kocham
|
|
 |
|
może też nie możesz zasnąć, proszę Cię, uśmiechnij się.
może też stajesz do walki, ale upadasz na deski.
może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz.
' pezet - w moim świecie
|
|
 |
|
co by się stało, gdyby się nie stało to, co się stało.
nieważne, już zawsze będziesz, jest nie halo.
' pih - przyjaciele
|
|
 |
|
tamtych obietnic został pył, który rozsypał czas po glebie,
czytaj, że nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i Ciebie.
|
|
 |
|
jak mam jakiś problem, zawsze słucham się serca.
bo niekiedy nie wystarcza rozum i inteligencja.
' vixen - rozpalic tłum
|
|
 |
|
naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów
choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów.
tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów
i nieudanych prób, przegranych ciężkich prób.
naprawdę cieszę się, że patrzę w Twoje oczy znów,
że rozmawiamy dziś, dziękuję, że dziś przyszedłeś tu.
bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne,
naprawdę kocham Cię.. naprawdę.
|
|
|
|