 |
|
Przyjaźń poznaję po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć.
|
|
 |
|
chodziło jej o jakąkolwiek zmianę, niekoniecznie lepszą. byleby coś zmienić, by zniszczyć tę rutynę dnia codziennego
|
|
 |
|
Nie mówmy o problemach, załóżmy że ich nie ma
|
|
 |
|
nie boimy się, że nie sprostamy oczekiwaniom. Boimy się, że możemy wszystko
|
|
 |
|
walczę ze sobą coraz częściej, ze sobą mocniejszą niż kiedykolwiek
|
|
 |
|
radę, którą dajesz drugiemu, zastosuj również do siebie.
|
|
 |
|
Wiele złych decyzji podjętych przez głupotę, często robiłam to, na co miałam ochotę
|
|
 |
|
za każdym razem, kiedy witając się z Twoimi kumplami, któryś powiedział, że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę, albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak, że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt. " stul mordę, ona jest moja. " choć dobrze wiedziałeś, że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś, że to słabe całować się przy ludziach, zwłaszcza znajomych, kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi, zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach, kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec, żegnałeś kolesia słowami: - może najpierw ze mną zatańczysz ? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz.. ja lubię być tylko Twoja.
|
|
 |
|
"mam to, czego nie ma żaden inny człowiek, jestem pewien, mam coś czego nie mam i mieć nie mogę, mam Ciebie. "
|
|
 |
|
nie stój bezczynnie, popatrz głębiej czasami. tego jak mi jest źle nie wyrażę nawet łzami. / studio pokój
|
|
 |
|
nasz charakter kształtuje się dzięki ludziom postawionym na naszej drodze.
|
|
 |
|
Ironia, kiedy płacząc przez niego, tylko do niego chciałabym się przytulić.
|
|
|
|