 |
|
zapisując kartkę słowami, karmiąc duszę przemyśleniami.
|
|
 |
|
i pozostanie tajemnicą, nie usłyszy o niej świat.
|
|
 |
|
i pozostanie tajemnicą, co robiłam wczoraj przed snem.
|
|
 |
|
serce bije szybciej, nie chce się wierzyć.
|
|
 |
|
napisze list otwarty do prezesa drogi mlecznej.
|
|
 |
|
prawdoodporni? tu nic nie jest na niby.
|
|
 |
|
ty jesteś jak cyrkonia, wyglądasz jak prawdziwy.
|
|
 |
|
każdy chodnik Twoje imię zna, wypisane kredą metr na metr.
|
|
 |
|
pozwól przypadkom się zdarzyć.
|
|
 |
|
kolejny dzień żegnamy nierozmową
|
|
|
|