 |
|
Pomyślałeś czasami co robisz ze mną ? Pchasz mnie ku przepaści . Karmisz sobą...by potem odciąć się jak gdybyś nigdy nie istniał .Wracasz po tym jak już sobie wszystko ułożyłam z tymi dwoma słowami 'Kocham Cię' .Wiesz w ogóle co znaczą te słowa ? Masz mnie za wariatkę ? Bo tak właśnie się czuję .Chyba jednak Ci przeszkadzam...nie lubię przeszkadzać.Nie będę więcej tego robić .Przez Ciebie nie panuję już nad sobą,tylko płaczę .Tęsknie ...tylko gdy oddycham .Jest mi źle kurwa...czuję się beznadziejnie.Coraz częściej łapię się na tym ,że kłamałeś .Od dłuższego czasu tworzy się we mnie taka pustka,którą staram się wypełnić tęsknotą za Tobą .A co gdybym umarła ? Myślę ,że powiedziałbyś ,że trudno i tak nie jestem Ci potrzebna i poszedłbyś do niej .To twoje życie ,rób z nim co chcesz...ale nie niszcz mnie nim .
|
|
 |
|
Nienawidzę swojej psychiki. Jest tak zniszczona, że sama się jej boję.
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie podejść. Powiedzieć że tęsknie. Tak po prostu
|
|
 |
|
w chuj dziwne tęsknić, za kimś kto cholernie Cię zranił.
|
|
 |
|
Wiesz jakie to uczucie gdy nagle uświadamiasz sobie, że byłaś dla niego nikim?
|
|
 |
|
Wkurzam Cię? Widocznie nie znałeś mnie na tyle dobrze, żeby zauważyć jaka jestem.
|
|
 |
|
Nienawidzę tej pieprzonej romantyczki, która we mnie siedzi.
|
|
 |
|
Nie umiem być sobą. Moja osoba została doszczętnie zniszczona i spalona przez pewnych ludzi
|
|
 |
|
Podobno jeśli kocha sie drugą osobę,a ta osoba chce odejść. to powinniśmy jej na to pozwolić.. Bo jeśli ta osoba kocha i są sobie naprawdę przeznaczeni to prędzej czy później wróci.. Tylko jak długo można czekać? jak długo można udawać miłość do innego myśląc, że jej przeznaczenie zrozumie i wróci..? Jak długo można żyć nadzieją łudząc się, ze będzie lepiej..?A co jeśli on jest przeznaczony innej?/pozorna
|
|
 |
|
Obiecałeś kiedyś, że nie odejdziesz, uwierzyłam. Właściwie to nadal wierzę, że nie odszedłeś. Ty po prostu zabłądziłeś w drodze do sklepu, prawda? / trail_of_tears
|
|
 |
|
Mam swoje własne życie, wolny wybór,
to uczucie, masę ciepła, no i .. w dupie twoją przyjaźń.
|
|
 |
|
Po raz pierwszy od kilku miesięcy miałam ochotę się przytulić . I tym razem , nawet nie chciałam do Ciebie , bo nawet zapomniałam jak to jest rozpływać się w Twoich ramionach . Potrzebowałam ciepła.. ciepła kogokolwiek .
|
|
|
|