 |
|
Tyle słów, tyle gestów, tyle spojrzeń, tyle uśmiechów. Tyle dotyków, tyle chwil, tyle nas. Przepadło.
|
|
 |
|
podobno, kiedy urządzili nas pszczoła stajemy sie madrzejsi. ja żeby zrozumieć jak skończonym frajerem jesteś, musiałabym sie cała wpierdolic do ulu.
|
|
 |
|
I nie wychodźmy za szybko z łóżka, otwórzmy tylko to okno i wystawmy twarze do słońca, mocno wciągając do płuc nikotynę.
|
|
 |
|
Najtrudniej jest, kiedy nie ma Ciebie, czyli jakoś tak... zawsze.
|
|
 |
|
Zawinąć się w koc i przestać oddychać.
|
|
 |
|
Nie ma mnie tu, nie naprawdę. Tu tylko siedzi moje ciało. Myśli, serce i dusza są gdzieś zupełnie indziej.
|
|
 |
|
Zabij mnie, nie wytrzymam z tym nadmiarem myśli.
|
|
 |
|
Chciałabym tak po prostu usiąść i gapić się na Ciebie bez żadnego pohamowania, bez żadnego limitu. / Melancholy
|
|
 |
|
Bez sensu, bez sensu, bez sensu. Wszystko, nic, zawsze, nigdy.
|
|
 |
|
Może się mylę, czułem to gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę. / Pezet
|
|
 |
|
Maybe I should cry for help. Maybe I should kill myself. / Awolnation
|
|
|
|