 |
|
Miłość jest ślepa, podobno, dlatego oczy nam otwiera samotność.
|
|
 |
|
Nie pisz i nie dzwoń, już rośnie tętno i wszystko mi jedno, Ty to tylko przeszłość.
|
|
 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno,
Bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno.
|
|
 |
|
Ciężko wiesz jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu miałem plany i ambicje
Im jestem dalej, tym bardziej nie chce mi się nic, wiesz.
|
|
 |
|
Nie wiedziałem czym jest perfekcja do kiedy nie usłyszałem Ciebie,
i to mnie zabija. Usłyszeć jak mówisz choćby proste rzeczy.
Teraz pobudka jest trudna, zasypianie też jest niemożliwe
Wszystko mi Ciebie przypomina, co mogę zrobić?
|
|
 |
|
Znasz sposób, by jednocześnie znaczyć dla mnie wszystko i nic.
Przewracać mi w głowie pożegnaniami
|
|
 |
|
Bo to, co wczoraj było mądre, dziś cechuje głupich.
A to co dziś jest mądrością, jutro może nie mieć sensu.
|
|
 |
|
Błędów nie popełnia tylko ten kto nic nie robi.
|
|
 |
|
dzisiaj znamy się gorzej, bo wiem musieliśmy dojrzeć. i mijamy się na dworze, często unikając spojrzeń.
|
|
 |
|
Uzależnienia są straszne i znam to zbyt dobrze,
były miesiące, że w gardło mógłbym wlewać cokolwiek.
|
|
 |
|
Wiesz, że nie umiem sobie radzić, chciałbym lufę nabić,
pod ręką mam tylko wódkę ale to mi nie pomaga, mogę zalać się smutkiem.
|
|
|
|