 |
|
On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze i jedyne. Kochała go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to co było złe / exize
|
|
 |
|
nie mów mi, że już nic nie czujesz, bo gdybym ściągnęła koszulkę i pozwoliła Ci odpiąć stanik, byłbyś w siódmym niebie, skarbie
|
|
 |
|
może nie zasługuję na to by mnie kochać, bo cały czas widzisz skurwysyństwo w moich oczach...
|
|
 |
|
Mam swoje życie wy nie mówcie mi jak żyć, mam swoją drogę wy nie mówcie mi którędy iść, mam swoje pięści słyszę z kim się bić, i swoje serce wiem kogo kochać z kogo kpić...
|
|
 |
|
re-elax miasto nocą , nocą miasto dziś nie mogę zasnąć , zasnąć dziś nie mogę , nocne tabasko , więc wrzuć na luz człowiek .
|
|
 |
|
Co jest gorsze : Dostać esemesa : "koniec z nami" czy dostać po chwili drugiego : "To nie do ciebie". ? :/
|
|
 |
|
Wiesz, płaczę. Mam do ciebie żal, że wciągnąłeś mnie w szarość. Podeptałeś moje chmury i wykorzystałes szaleństwo.
|
|
 |
|
tak bardzo ci zależało. -tak bardzo że teraz nie jesteś w stanie powiedzieć 'cześć'
|
|
 |
|
Żyć tak by każdy dzień witać uśmiechem, lecz nie żegnać go łzami.
|
|
 |
|
Potrzebny mi masaż, delikatny, najlepiej ustami...
|
|
 |
|
Hej, ty!! Rozgrzewasz moje ciało, dobrze wiesz, co tu się będzie działo...
|
|
 |
|
Pragnienie blondynki: zrobić więcej lodów od ALGIDY :D
|
|
|
|