 |
|
Jest coś pięknego w tym zadowoleniu, w tej bezbolesności, w tych znośnych, przyczajonych dniach, kiedy ani ból, a ni rozkosz nie mają odwagi krzyczeć, kiedy wszystko tylko szepcze i skrada się na palcach.
|
|
 |
|
i kilka ciepłych słów, jestem twoja, ty jesteś mój.
|
|
 |
|
czemu dziwnie patrzysz, tak jakbyś mnie zabić miał?
|
|
 |
|
dzisiaj wiem, w tym złudzeniu tkwię od zawsze, napraw wszystko jeśli umiesz .
|
|
 |
|
chcę zapamiętać Cię tak jak dobry sen, dzisiaj proszę nie budź mnie .
|
|
 |
|
a gdy nasze spojrzenia się spotykają, czuje taki lekki dreszcz i chęć patrzenia w Twoje błękitne oczy, chodź wiem, że to spojrzenie zabija mnie od środka..
|
|
 |
|
Nie kocham Cię. tylko... strasznie tęsknię.
|
|
 |
|
Zaprojektujmy nasze marzenia. Wspólnie
|
|
 |
|
Pokażmy światu, że razem możemy zrobić wszystko!
|
|
 |
|
Przyzwyczaiłam się do Twojego "Jak minął dzień?"
|
|
 |
|
Zaczęłam pisać wiersze i piosenki. To z tęsknoty.
|
|
 |
|
Nauczę się dobrze gotować, będę sprzątać i prasować Ci koszule. Tylko bądź..
|
|
|
|