 |
|
tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim
|
|
 |
|
- Jesteś dziewicą? - Hm, a co jeśli nie? - No to by wyjaśniało Twoją pewność siebie w tym temacie. - A Ty jesteś prawiczkiem? - Co jeśli nie? - To by wyjaśniało dlaczego tak bardzo chcesz mnie mieć w swoim łóżku. | pierdolisz
|
|
 |
|
Każdego dnia czekam aż nadejdzie taki moment kiedy sam, bez żadnych powodów podejdziesz do mnie, przytulisz mnie, po czym spojrzysz w oczy i powiesz "To własnie na Ciebie tyle czekałem." . | Jachcenajamaice ♥
|
|
 |
|
Ja wcale nie płacze dlatego, że tak to się kończyło. Mnie nie boli fakt, że stało się jak stało. Oboję jesteśmy winni. Miły spacer, ciepłe słowa, czułe dotyki, głębokie spojrzenia. To wszystko skończyłam – nie chce do tego wracać. To wszystko zbyt szybko się zaczęło, nie w tym momencie. To był czas, który mógł zaprzepaścić wszystko. | Jachcenajamaice ♥
|
|
 |
|
" Nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach, kochasz to jesteś, nie to nara piątka. "
|
|
 |
|
i przepraszamm, że Twoja ręka musi czasem leżeć bezwładnie bo ja już nie jestem w stane jej objąć. że Twoje usta czasami czują się osamotnione ze względu na to, że moim wcale nie tęskno. przepraszam, że nie odliczam minut do naszego następnego spotkania jeszcze w trakcie poprzedniego. przepraszam, że jestem tak jakby mnie nie było. że zgubiłam rytm Twojego serca i zwyczajnie mojemu się nie spieszy by go dogonić. przepraszam.
|
|
 |
|
nie ma nic bardziej drastycznego niż moment, kiedy patrzysz mu w oczy i nie widzisz w nich już swojego odbicia.
|
|
 |
|
moment stawia się dla kogoś wszystkim jest długotrwałym procesem. natomiast moment stawania się dla kogoś nikim, jest w stanie prześcignąć prędkość światła.
|
|
 |
|
Daj mi przeżyć w miejscu pełnym rozczarowań. | rawcia
|
|
 |
|
Impreza, alkohol, dobra muzyka, papierosy - tak spędzam te wakacje i wyjebane mam na to, czy Ci się to podoba czy nie. | mr.dupek ♥
|
|
 |
|
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
|
|